Postawiono zarzuty w związku ze śmiercią 19-latka

2
Wracamy do tematu śmierci 19-letniego mężczyzny, którego ciało znaleziono w drugą niedzielę stycznia 2021 roku na przystanku przy ul. Gorzyckiej w Ostrowie Wielkopolskim. Prokuratura postawiła zarzuty w tej sprawie dwóm mieszkańcom Ostrowa Wielkopolskiego w wieku 24 i 28 lat.

Powracamy do sprawy śmierci 19-latka, którego ciało znaleziono na przystanku przy ul. Gorzyckiej w Ostrowie Wielkopolskim w styczniu 2021 roku. Jak informuje prokurator Maciej Meler, zarzuty postawiono dwóm mieszkańcom Ostrowa Wielkopolskiego w wieku 24 i 28 lat. – Prokurator zarzucił im, że 10 stycznia, mając świadomość, że pokrzywdzony – z uwagi na stan upojenia – znajduje się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, nie udzielili mu pomocy. A także zarzucono im, że w tym samym dniu działając wspólnie i w porozumieniu przywłaszczyli, a następnie dokonali zniszczenia telefonu komórkowego o wartości ok. 700 zł stanowiącego własność tego pokrzywdzonego – mówi portalowi wlkp24.info Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Telefon – jak wyjaśnia prokurator –  został położony na torze kolejowym. Urządzenie następnie zostało przejechane przez pociąg.

Osoby, które usłyszały zarzuty, przywłaszczyły także dowód osobisty 19-latka, a następnie porzucili w nieustalonym miejscu. – Mężczyźni przyznali się do stawianych im zarzutów. Prokurator zastosował wobec nich dozór policyjny. Po przeprowadzeniu czynności z udziałem podejrzanych, planowane jest zakończenie postępowania i skierowanie aktu oskarżenia – dodaje.

O sprawie informowaliśmy w styczniu. Wówczas prokuratura zarządziła sekcję zwłok  nastolatka. – Przeprowadzone zostały szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia, a także po ustaleniu tożsamości przeprowadzono dalsze czynności, czyli m.in. przesłuchanie osób, które poprzedniego dnia przebywały z mężczyzną – poinformował wówczas portal wlkp24.info prokurator Meler.

– W chwili zgonu we krwi mężczyzny znajdowało się 3,7 promila alkoholu oraz 4 promile w moczu. Dodatkowo w jego organizmie stwierdzono obecność marihuany dodał w marcu, kiedy do prokuratury trafiły wyniki badań.

Następnym etapem postępowania było – jak podkreślił – zlecenie dalszych badań w tym histopatologicznych. Dopiero m.in. na ich podstawie prokuratura mogła wydać karno-prawną ocenę.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick