Biskup dał dyspensę. Można jeść mięso 11 listopada

18
Biskup kaliski Damian Bryl udzielił dyspensy na piątek, 11 listopada. Tego dnia wszyscy przebywający na terenie diecezji kaliskiej są zwolnieni z obowiązku niespożywania pokarmów mięsnych. Przewodzący duchowej wspólnocie zachęcił też do pewnej aktywności w związku z tym. Szerzej o niej na wlkp24.info.

W związku z tym, że Dzień Niepodległości przypada w tym roku w piątek, głos w tej sprawie zabrał biskup kaliski Damian Bryl. Udzielił dyspensy wszystkim przebywającym na terenie diecezji. W związku z tym 11 listopada nie będzie obowiązywać wstrzemięźliwość od spożywania pokarmów mięsnych.

„Osoby korzystające w tym dniu z dyspensy zachęca się, aby ofiarowały dowolną modlitwę w intencji papieża Franciszka oraz podjęły formę zadośćuczynienia przez wypełnienie uczynków miłości lub ofiarowanie jałmużny” – czytamy na stronie Diecezji Kaliskiej.

W tradycji kościelnej post jest traktowany jako forma pokuty za grzechy. Może przyjąć różne postacie. Post ścisły obowiązuje w Środę Popielcową (początek okresu przygotowań do Świąt Wielkanocnych), a także w Wielki Piątek. Post ma związek nie tylko z brakiem spożywania w określone dni pokarmów mięsnych, ale także odmawianiem sobie różnego rodzaju przyjemności.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

18 KOMENTARZE

  1. XXI wiek, nieograniczony dostęp do wiedzy, do nauki, a w tym śmiesznym ciemnogrodzie pan w sukience mówi ludziom czy mogą coś zjeść czy nie. Niesamowite.

  2. O dzięki Ci Panie – kupię sobie salcesonu/bo jeszcze na to mnie stać i wpieprzymy z rodzinką za dobrobyt Pana i popleczników z PiSu- aby jak najprędzej zzostali bez władzy i ciepłych posadek.

  3. Zawsze powtarzam że będę pościć jak nie będę miała co go garnka włożyć. A teraz jem kiedy chce i co chce bez względu na dzień i święta

    • Bo bierzemy przykład z kleru – ich główne cechy to właśnie zgryźliwość, pycha i cynizm a do tego jeszcze zadufanie w sobie i w swej nieomylności no i oczywiście pouczanie i umiłowanie bogactwa

    • Karmienie się zgryźliwością, cynizmem i pychą to polski sport narodowy. Trzeba dodać do tego jeszcze umiłowanie prostactwa i będzie komplet. Realista przykładem.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick