Poprzeczka wisi wysoko. Wygrali, ale wiedzą, co poprawić

0
- Ten mój dzisiejszy wynik jest tragiczny - mówi Łukasz Sówka. Żużlowiec Ostrovii w meczu z Kolejarzem Opole zdobył 4 punkty. - Nie mogłem dopasować swojego silnika do tego toru. Później okazało się, że straciliśmy kompresję w tym silniku. Ze swojego występu niezadowolony był również Zbigniew Suchecki, który już przed tygodniem na torze w Opolu musiał się sporo napracować, żeby zdobywać punkty. W sobotę u siebie uzbierał 7 ,,oczek". - O torze nie będę nic mówił, bo to ostatnia rzecz, o której można mówić przy słabszym występie. Wszystko leży w sprzęcie. Ciężko jest ogarnąć się z motocyklami.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick