Ponownie szczęście dało sukces Anwilowi

3
Kolejne niesamowite emocje w meczu finałowym mistrzostw Polski. Dzisiaj w spotkaniu numer 5 we Włoclawku koszykarze BM Slam Stal grali świetnie przez 38 minut. Niestety, ponownie finisz należał do słabo dysponowanego wcześniej Anwilu. Gospodarze wykorzystali brak skuteczności ,,Stalówki" w ostatniej kwarcie. Decydujący fragment meczu włocławianie wygrali 24:11. To wszystko sprawiło, że drużyna trenera Igora Milicića sięgnęła po zwycięstwo 84:80. Grający bez zawieszonego Aarona Johnsona i z kontuzjowanym Adamem Łapetą, zawodnicy BM Slam Stal zasłużyli na ogromne słowa pochwały. Wojna w finale trwa dalej. Anwil prowadzi 3:2. Szósty mecz już w poniedziałkowe popołudnie w Ostrowie Wielkopolskim!
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

  1. Piękny mecz – dobra gra – duże emocje i – wielka ambicja naszego zespołu – tylko odrobiny szczęścia zabrakło.

  2. Panowie Prezesi wielki szacunek dla Was za to co do tej pory zrobiliście! Trenerzy,zespół i cały klub to coś najlepszego co nas kibiców koszykówki spotkało! Już jesteście vice mistrzami Polski a gra toczy się dalej.Brawo! Po sezonie Prezesi szybko podpisywać kontrakty bo ten zespół jest znakomity.Powodzenia…

  3. Komentarz: Dla mnie to smieszne co robi konisja dyscypliny PZK skoro karze jednego zawodnika kara dwoch meczy a nad drugim sie wielce zastanawia to sa po prostu jaja. Tu nie chodzi o byle jakie mecze ale o final i mistrza polski. CZYZBY ZMOWA????

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick