Policja szukała go 8 dni. Na komendę zgłosił się sam. Najprawdopodobniej to wójt gminy Żelazków

4
Tydzień temu mercedesem zjechał do rowu, jego pojazd wylądował na boku, a on sam oddalił się z miejsca zdarzenia. Mowa o kierowcy, który doprowadził do zdarzenia drogowego w miejscowości Podzborów w powiecie kaliskim. Jego poszukiwania trwały 8 dni. W końcu sam zgłosił się na policję i usłyszał zarzuty. To 61-letni mieszkaniec gminy Żelazków. Kaliskie media są niemal pewne, że chodzi tu o Sylwiusza J., wójta gminy Żelazków.

Do zdarzenia drogowego w Podzborowie w powiecie kaliskim doszło 14 czerwca. Kierowca mercedesa wjechał do rowu, a jego pojazd przewrócił się na bok. Gdy służby dotarły na miejsce okazało się, że w pojeździe nikogo nie ma, a kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia. – Ustalamy właściciela pojazdu oraz świadków – mówiła wówczas mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

CZYTAJ: Auto w rowie, kierowcy brak. Za kierownicą był wójt Żelazkowa?

Poszukiwania kierowcy trwały 8 dni. Kaliskie media informowały, że za kierownicą mógł siedzieć Sylwiusz J., wójt gminy Żelazków. Włodarz zapadł się pod ziemię, nie pojawiał się w urzędzie.

Dziś rano na policję zgłosił się winowajca zdarzenia. – Mogę potwierdzić, że dziś w godzinach porannych zgłosił się do nas 61-letni kierowca, który tydzień temu siedział za kierownicą samochodu, który wpadł do rowu. Przyznał się do winy, postawiono mu zarzuty z art. 97. Kodeksu Wykroczeń. Materiały dowodowe trafią do sądu – powiedziała portalowi wlkp24.info mł. asp. Anna Jaworska-Wojnicz, oficer prasowa kaliskiej policji.

Kaliskie media jednoznacznie informują, że kierowcą mercedesa był Sylwiusz J., wójt gminy Żelazków. Policja jednak nie potwierdza tych doniesień. – Obowiązuje nas tajemnica danych osobowych. Mogę jedynie powiedzieć, że to 61-letni mieszkaniec gminy Żelazków – dodała Jaworska-Wojnicz.

Winowajcy tego zdarzenia grozi kara grzywny lub nagany.

redaktor wlkp24.info
ewa.pieczynska@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. I co. Znów mu się udało. Z Kodeksu Wykroczeń dostanie naganę lub kilkaset złotych kary i po wszystkim. Aż nie dojdzie do dramatu. Opamiętajcie się ludzie.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick