Pingwiny rozeszły się w mgnieniu oka. Są kolejne gadżety

0
Fot. domchlopakow.pl
Akcja "Przygarnij pingwinka" zorganizowana przez siostry zakonne z Broniszewic zakończyła się pełnym sukcesem, a pluszowe maskotki w zamian za finansowe wsparcie rozeszły się na pniu. Ciągle jednak brakuje pieniędzy, by wyposażyć do końca wybudowany przez nie dom dla niepełnosprawnych chłopców.

Siostry Dominikanki z Broniszewic cały czas zbierają na wyposażenie domu dla niepełnosprawnych chłopców, którymi się opiekują. Niedawno w ramach Światowego Dnia Pingwina zorganizowały akcję rozdawania pluszowych maskotek w zamian za dobrowolną wpłatę na wyposażenie pokoi chłopców. 56 pluszaków (tyle, ilu jest chłopców) rozeszło się w mgnieniu oka, ale potrzebna kwota jest bardzo wysoka. Meble dla chłopaków to koszt rzędu 400 tys. zł. Dlatego siostry zakonne wpadły na kolejny pomysł.

>> Obserwuj nas również na Instagramie! <<

Tym razem w zamian za datek można otrzymać unikatowy brelok – a jakże – z wizerunkiem pingwina po jednej stronie i siostry zakonnej po drugiej. W drugim etapie zbiórki siostry postawiły sobie za cel zebrać 1,4 mln zł. Zdecydowana większość tek kwoty, bo 1,1 mln zł, a więc 81 proc. jest już na koncie opiekunek. – Jeśli nadal chcesz wyposażać z nami pokoje Chłopców i chcesz otrzymać breloczek z pingwinkiem to wpisz przy przelewie PINGWIN. A na pewno breloczek do Ciebie dotrze – mówią siostry Dominikanki.

ZOBACZ TEŻ: Siostry z Broniszewic dokonały niemożliwego. Są miliony na nowy dom!

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick