PIKOD, czyli "kodowcy" z Południowej Wielkopolski poszerzają struktury

0

Nigdy nie byliśmy, nie jesteśmy i – mam nadzieję – nie będziemy partią polityczną – tymi słowami spotkanie informacyjne grupy Komitetu Obrony Demokracji z terenu Południowej Wielkopolski rozpoczął jej przewodniczący Michał Witkowski . Po co jest więc KOD? Na to pytanie próbowano wczoraj odpowiedzieć w ostrowskim „n-klubie”.

12 grudnia 2015 roku to data, która dla sympatyków KOD-u jest sztandarową w kronice całej grupy. Członkowie Komitetu Obrony Demokracji na pytanie skąd właściwie się wzięli odpowiadają – to ruch, który powstał, by przeciwstawić się temu co dzieje się w Polsce i bronić demokracji.

Na wczorajszym spotkaniu sympatyków KOD-u z terenu Południowej Wielkopolski lokalna struktura chciała zachęcić kolejne osoby do przyłączenia się do grupy. I rzeczywiście pojawiło się kilka nowych osób, które przysłuchiwały się dyskusji i pewnemu podsumowaniu dotychczasowej działalności „kodowców” w Ostrowie Wielkopolskim i okolicy.

– Na początku wydawało nam się, szczególnie po pewnej dużej demonstracji w Warszawie 7 maja, że za chwilę nie będziemy mieli z kim walczyć. Że na kolejnej demonstracji będą nas nie setki, tysiące, a nawet miliony. Tak się nie stało. Sukcesem jest to, że ruch cały czas trwa. Natomiast porażki wynikają z tego, że ludzie, którzy przyłączają się do KOD-u są zmęczeni, bo jeżdżąc na demonstracje, angażując się nie widzą ze strony władz i tak żadnej reakcji – oceniał rok KOD-u Michał Witkowski, przewodniczący KOD Płd. Wlkp.

Tyle ile jest środowisk i grup społecznych, tyle punktów postrzegania ludzi, którzy do KOD-u się przyłączają. Sami członkowie mówią wprost – stronimy od polityki i przynależności do jakiejkolwiek partii. Choć KOD szuka poparcia u niektórych frakcji politycznych i podziela pewne poglądy, jak na przykład partii .Nowoczesna, to na pytanie czy KOD mógłby przerodzić się w realną siłę polityczną w Sejmie odpowiedź jest z reguły krótka – nie. – Teoretycznie wykluczyć tego nie można, choć my z reguły w swoich poglądach po prostu chcemy tego uniknąć – mówi portalowi wlkp24.info Krystyna Rygiel, członkini Komitetu Obrony Demokracji.

Na wczorajszym spotkaniu, które w założeniu miało mieć charakter informacyjny dla nowych sympatyków nie zabrakło dyskusji na bieżące tematy wśród stałych już członków grupy. Nowe cele, które sobie postawiono i najważniejsze punkty, wokół których skupią się działania KOD-u to przeciwstawienie się reformie edukacji oraz wsparcie lokalnej grupy .Nowoczesnej w przygotowaniu projektu dofinansowania zabiegu in vitro dla par z Ostrowa Wielkopolskiego z budżetu miejskiego. Podczas spotkania zbierane były podpisy: o zwołanie referendum w sprawie reformy oświaty oraz petycja w sprawie wspomnianego dofinansowania in vitro.

Więcej informacji na temat działalności KOD-u na terenie powiatów Południowej Wielkopolski na facebookowym profilu TUTAJ.

redaktor wlkp24.info
poczta@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick