Ostrów: Niebezpieczna wycinka drzewa przy Limanowskiego?

0

Nie tylko sama wycinka drzew wzbudza ostatnio liczne kontrowersje, ale okazuje się także, że sposób pozbywania się ich z przestrzeni miejskiej nie zawsze należy do najlepiej zorganizowanych. Dziś po godzinie 10:00 na chodnik oraz ulicę Reymonta runęło powalone przez człowieka drzewo. Nikt nie zabezpieczył miejsca ścinki. Obok chodzili ludzie.

Informację o niebezpiecznej ścince drzewa dostaliśmy od naszego czytelnika. Mężczyzna jest zbulwersowany sposobem pozbycia się drzewa. 

– Nikt nie zabezpieczył należycie miejsca ścinki. Tam chodzą ludzie, a drzewo runęło wprost na ulicę i to w biały dzień. Do skrzyżowania dojeżdżał autobus. To było po prostu niebezpieczne – mówi nam czytelnik. 

O fakcie poinformował policję. Funkcjonariusze na miejscu usłyszeli, że drzewo zostało nadłamane przez wichurę, która przeszła przez Wielkopolskę w ostatnim tygodniu. Właściciel mówił, że chciał je usunąć, aby nikomu konary nie spadły na głowę. Mężczyzna został poinformowany o zachowaniu odpowiednich zasad bezpieczeństwa przy tego typu pracach. Na zdjęciu wykonanym na chwilę przed powaleniem drzewa nie widać, żeby miało ono jakieś uszkodzenia. Jest jedno miejsce, które może świadczyć o tym, że gałąź mogła zostać złamana, ale jakość zdjęcia nie pozwala na kategoryczną ocenę. 

Całe zdarzenie mogło być nie tylko niebezpieczne, ale także niezgodne z prawem. Na zdjęciach widać, jak konary leżą na jezdni, a w takich przypadkach konieczne jest zajęcia pasa drogowego, co wymaga stosownych zezwoleń. Jest to obwarowane także koniecznością oznakowania miejsca wycinki, a tego w tym przypadku nie zrobiono. Jeśli właściciel posesji prowadzi tam działalność gospodarczą, a wiele na to wskazuje, to powinien zgłosić wycinkę drzewa i uzyskać stosowne pozwolenie. Nowe prawo pozwalające na niemal dowolną wycinkę drzewa na posesji tyczy się tylko osób fizycznych. 

fot. czytelnik portalu wlkp24.info

redaktor wlkp24.info
poczta@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick