„Obudzili śpiących”, żeby przypomnieć historyczne wydarzenia [WIDEO]

2
Od 5.00 przez kilka godzin na jarocińskim dworcu harcerze przypominali wydarzenia z 8 na 9 listopada 1918 roku. Wówczas Polacy przejęli kontrolę nad dworcem kolejowym, co pozwoliło na odcięcie pruskim wojskom dostaw zaopatrzenia na froncie podczas I wojny światowej. Był to wstęp do Powstania Wielkopolskiego, a wcześniej również innych ważnych działań wojskowych na terenie Jarocina. Przypominamy tamte niezwykłe wydarzenia na wlkp24.info.

Kto wysiadał z pociągu lub wsiadał do niego w środowy poranek na dworcu w Jarocinie, mógł poczuć się zaskoczony, widząc na peronie gromadę harcerzy, którzy z flagami witali ich, rozdawali ulotki oraz biało-czerwone kotyliony. Była to kolejna akcja pod hasłem „Obudzić śpiących”.

„Jak co roku od kilku lat spotykamy się 9 listopada o 5.00, żeby pasażerom, którzy przejeżdżają przez Jarocin i którzy odjeżdżają z Jarocina, przypomnieć o tym, że w 1918 roku właśnie z 8 na 9 listopada bunt obywateli polskich, którzy służyli w armii pruskiej umożliwił przejęcie najważniejszych instytucji w Jarocinie. Były to m.in. dworzec kolejowy” – powiedział o świcie portalowi wlkp24.info phm Krzysztof Pelec z Hufca ZHP w Jarocinie.

Pomysł zorganizowania takiej inicjatywy narodził się kilka lat temu, a jego ideą było właśnie upamiętnienie tamtych wydarzeń sprzed ponad 100 lat.

„Zadyma na dworcu” – jak nazwali ją z przymrużeniem oka harcerze – zwróciła uwagę pasażerów, którzy zatrzymywali się, słuchali żołnierskich pieśni z tamtego okresu, podziwiali stroje powstańcze, w które było ubranych kilka osób, a także robili zdjęcia.

Badania historyków doprowadziły do ustaleń, że Powstanie Wielkopolskie rozpoczęło się w Jarocinie, a wydarzenia, które odbyły się w tym mieście, były przyczynkiem do kolejnych działań Polaków w zaborze pruskim, aby walczyć o niepodległość w chwili kończącej się I wojny światowej.

Tomasz Cieślak, pochodzący z Jarocina historyk, politolog i regionalista tak opisał w jednym z artykułów na portalu historiajarocina.pl wydarzenia tamtych dni: „Po opanowaniu dworca kolejowego już pierwszego dnia rewolucji jego komendantem został W. Wawrzyniak. Dzięki przytomności jego umysłu i wielkiej odwadze, dysponując zaledwie 30 ludźmi, zatrzymał większość lokomotyw i wagonów przejeżdżających w listopadzie i grudniu 1918 r. przez Jarocin. W czasie I wojny światowej trasa kolejowa Ostrów Wielkopolski-Poznań była niezwykle ważnym elementem planu zaopatrzenia niemieckich wojsk w Wielkopolsce. Dnia 20 grudnia 1918 r. oddział Wawrzyniaka rozbroił cztery niemieckie pociągi wojskowe, zdobywając 480 karabinów, 3000 sztuk amunicji, 4 karabiny maszynowe i 50 ręcznych granatów. Dzięki jego akcjom 27 grudnia na dworcu w Jarocinie znajdowało się 40 lokomotyw i 600 wagonów kolejowych (sic!) Oddział jarociński w listopadzie i grudniu 1918 r. rozwijał się zatem bez zakłóceń. Pod koniec 1918 r. liczył już niemal 600 żołnierzy, bardzo dobrze wyposażonych, umundurowanych, odżywionych i przeszkolonych. W takim stanie liczbowym dotrwał do wybuchu powstania wielkopolskiego w grudniu 1918 r. w Poznaniu”.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

2 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick