Niespodziewana przegrana BM Stali z beniaminkiem Energa Basket Ligi

7
Mimo udanego debiutu Josha Perkinsa, drużynie BM Stali nie udał się wyjazd do Łańcuta. Beniaminek Energa Basket Ligi pokonał żółto-niebieskich 70:67. Nowy rozgrywający drużyny prowadzonej przez Andrzej Urbana rzucił 16 punktów, miał także 7 zbiórek i 6 asyst. Liderem zwycięskiej drużyny okazał się Adam Kemp. Środkowy Sokoła zakończył spotkanie z 22 punktami i 12 zbiórkami.

Ostrowianie są w tym sezonie zespołem niezwykle ofensywnym. Średnia ponad 90 punktów w każdym meczu plasuje żółto-niebieskich na czele drużyny najlepiej atakujących w Energa Basket Lidze. W sobotę w Łańcucie ofensywa gości wyglądała wyjątkowo źle. 21% w rzutach dystansowych potwierdza taką opinię. Pudłowali Jakub Garbacz (1/10 za trzy), Nemanja Djurisić (1/7) oraz Adonis Thomas (1/4).

To wszystko sprawiło, że Sokół był w grze do samego końca. W ostatnich minutach trenerowi Andrzejowi Urabanowi zabrakło na parkiecie Aigarsa Skele, który nie pojawił się w składzie meczowym ze względu na chorobę. – Josh Perkins zaliczył bardzo udany debiut, ale nie jest jeszcze wystarczająco zgrany z drużyną. Tego zabrakło w decydujących momentach. Aigars w dniu meczu zgłosił nam niedyspozycje, stąd jego absencja. O przegranej przegrały błędy w niemal każdym elemencie – skomentował spotkanie trener BM Stali.

W oczy najbardziej rzuca się wysoko przegrana zbiórka. Rawlplug Sokół Łańcut wygrał ten element gry aż 46:28. Pod tablicami tym razem rządził Adam Kemp – najlepszy gracz całego spotkania. Kolejny mecz żółto-niebiescy rozegrają 26 grudnia we Wrocławiu z niepokonanym Śląskiem.

Rawlplug Sokół Łańcut – BM Stal Ostrów Wielkopolski 70:67 (17:22, 24:15, 16:16, 13:14)
Sokół: Adam Kemp 22 (12 zb), Corey Sanders 15, Mateusz Bręk 9, Filip Struski 9, Mateusz Szczypiński 8, Raynere Thornton 4, Michał Kołodziej 3, Delano Spencer 0, Przemysław Wrona 0.
Stal: Josh Perkins 16, Nemanja Djurisić 15, Adonis Thomas 11, Damian Kulig 9, Ojars Silins 9, Jakub Garbacz 7, Mateusz Zębski 0, Aleksander Załucki 0.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

7 KOMENTARZE

    • To zrozumiałe..żółto niebiescy ponieśli śniegowa klęskę nie widzieli kosza do którego mieli trafiać 😁

    • Toż to wyśmienite warunki na Kuliga. W zasadzie uważam że wyciagneli sanie z powozowni pałacowej i wozili konie cały dzień. Stąd takie dentki i brak obrony.

    • Nawet żółto – niebiescy muszą przegrywać z lepszymi z dołu tabeli.
      To że nowi nie znaczy gorsi.

    • Tak Stal już wie że dzięki znajomości musiała mieć 21% z gry..oby tak dalej do drugiej rundy..

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick