Nie żyje Edmund Marczak. Najstarszy członek orkiestry dętej. Miał 101 lat

0
Fot. profil facebookowy Pawła Rajskiego
Nie żyje Edmund Marczak z Nowych Skalmierzyc. Był znanym w regionie muzykiem grającym w orkiestrach. W 2017 roku został wielokrotnie odznaczony za zasługi. Reprezentował 10 orkiestr dętych południowej Wielkopolski. Grał także w Orkiestrze Reprezentacyjnej Batalionu Stołecznego aż do wybuchu II wojny światowej. Miał 101 lat.

“Bardzo smutna informacja z Nowych Skalmierzyc. Dziś w wieku 101 lat zmarł Edmund Marczak. Człowiek orkiestra, który większość swego życia spędził grając w orkiestrach, a zaczynał jako młody chłopak w orkiestrze pułkowej” – napisał na swoim profilu na Facebooku starosta ostrowski Paweł Rajski.

W 2018 roku, kiedy skończył 100 lat, media rozpisywały się o nim, że jest najstarszym Polakiem grającym w orkiestrze. Na początku ubiegłego roku jego sylwetkę w sejmie przedstawił poseł Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Ławniczak, który z wykształcenia jest historykiem. “Jest [Edmund Marczak] jedną z najbardziej znanych osób biorących czynny udział w życiu kulturalnym gminy i miasta Nowe Skalmierzyce oraz jedną z najlepiej rozpoznawalnych postaci kultury w powiecie ostrowskim w Wielkopolsce. Jest jednocześnie najprawdopodobniej ostatnim żyjącym członkiem Orkiestry Reprezentacyjnej Batalionu Stołecznego ze składu sprzed II wojny światowej. Dziś obchodzi on swoje setne urodziny” – powiedział wówczas z mównicy.

Edmund Marczak urodził się 26 stycznia 1918 roku w Duisburgu w Niemczech, a dwa lata później wraz z rodzicami osiedlił się w Nowych Skalmierzycach, na terenie odrodzonej Polski. W wieku 14 lat, został przyjęty do orkiestry wojskowej 60. Pułku Piechoty w Ostrowie Wielkopolskim, a po ukończeniu konserwatorium muzycznego w Katowicach został skierowany do Warszawy, gdzie pełnił służbę wojskową, grając w Orkiestrze Reprezentacyjnej Batalionu Stołecznego aż do wybuchu II wojny światowej. “Uczestniczył w graniu hymnów państwowych podczas oficjalnych wizyt, a także podczas meczów międzypaństwowych, chodził z kompanią na uroczyste zmiany wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza, grał na uroczystościach pogrzebowych znaczących osób, był w orkiestrze podczas uroczystego powitania trumny ze szczątkami św. Andrzeja Boboli w czerwcu 1938 r., wreszcie brał czynny udział w okazjonalnych koncertach dla publiczności oraz nagraniach w Polskim Radiu” – czytamy w oświadczeniu posła Ławniczaka, które przedstawił w sejmie.

W trakcie II wojny światowej zaangażował się w walkę jako goniec, a po kapitulacji Warszawy trafił do niewoli, z której uciekł, by powrócić do Nowych Skalmierzyc. Został aresztowany i zesłany na przymusowe roboty do Bawarii. W 1945 roku wrócił do Polski i ponownie osiadł w Nowych Skalmierzycach. “W okresie powojennym pan Edmund Marczak był członkiem 10 orkiestr dętych południowej Wielkopolski, z tym że bywały często okresy, iż grał w dwóch, a nawet trzech orkiestrach jednocześnie. Od 2008 r. z uwagi na wiek ograniczył swoją działalność muzyczną do jednej orkiestry – do dziś pozostaje czynnym instrumentalistą perkusyjnym Miejsko-Gminnej Orkiestry Dętej przy OSP w Skalmierzycach” – powiedział Tomasz Ławniczak.

W swoim życiu został wielokrotnie odznaczony. W 2004 r. awansowano go na stopień porucznika. Został również uhonorowany tytułem Weterana Walk o Wolność i Niepodległość Ojczyzny. Otrzymał także wiele medali i odznak za zasługi dla Polski, wojska czy kultury. W 2017 roku z rąk Pawła Rajskiego otrzymał Laur Kultury Powiatu Ostrowskiego.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick