Myje: Mieszkańcy sami zebrali środki na remont drogi. Resztę dołożył samorząd

1
Gdy ktoś powiedział im, że załatwienie rumosza jest praktycznie niemożliwe nie poddali się. 35 rodzin z ulicy Miodowej w miejscowości Myje zebrało się po 1000 złotych i tym samym zrobiło solidny podkład pod budowę asfaltowej ulicy dojazdowej do ich posesji. Sami wykarczowali pas drogowy, zamówili 40 ciężarówek destruktu i poprosili gminę o pomoc finansową. Burmistrz Ostrzeszowa Mariusz Witek projekt remontu drogi postanowił wesprzeć i zrobiło się z tego niemałe zamieszanie.

Ulica Miodowa widnieje na mapach Ostrzeszowa z XIX wieku, co świadczy o ważności tego traktu. Od kilkudziesięciu lat to droga dojazdowa do posesji wielu mieszkańców. Myje i Kuźniki to tzw. “sypialnia” Ostrzeszowa. Mieszkańcy od lat dopominali się o wyremontowanie tej drogi. W końcu postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i sami zebrali część środków. 35 rodzin złożyło się po 1000 złotych. Za zebraną kwotę zakupili rumosz (destrukt). Wykarczowali także pas drogowy. Resztę – w sumie około 210 tysięcy złotych – dołożyła gmina Ostrzeszów. W ten sposób powstał odcinek drogi o długości około 1,5 kilometra.

Wszyscy gratulują mieszkańcom udanego projektu, ale wokół sprawy zrobiło się zamieszanie. Gdy z social mediów mieszkańcy okolicy dowiedzieli się o działaniach władz udali się do burmistrza Mariusza Witka z prośbą o to, aby ich ulicę także wyremontowano. Na łamach ostrzeszowskich mediów włodarz wyjaśniał, że gmina partycypowała w inwestycji fifty-fifty. 50% mieszkańcy, 50% samorząd. Dopiero podczas jednej z komisji radni dowiedzieli się, że z kasy gminnej przeznaczono 210 tysięcy przy około 40-tysięcznym zaangażowaniu mieszkańców Miodowej. Wcześniej o projekcie mieli wiedzieć tylko mieszkańcy oraz sam burmistrz. Witek podczas jednej z sesji mówił, że nie będzie przeszkadzał mieszkańcom w podobnych inicjatywach.

Liczne niedomówienia spotęgował jeszcze fakt, że mieszkają  tam prezes ostrzeszowskiej spółki i kilka znanych postaci. Podczas sesji rady zachowanie burmistrza skrytykował radny Patryk Jędrowiak. Na swoim facebooku napisał pochwałę za pomysł i wystawił niską notę Witkowi za styl.

Więcej w materiale wideo oraz w “Wydarzeniach” Telewizji Proart. Tak ulica Miodowa wyglądała przed remontem.

redaktor wlkp24.info
tomasz.wojciechowski@tvproart.pl
dziennikarz/fotoreporter/montażysta

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick