Mrówczyński rozbił bank. 38 punktów w derbach Wielkopolski

19
Siedem lat czekali kibice z Pleszewa na zwycięstwo ze Stalą Ostrów w derbach Wielkopolski. W meczu 5. kolejki 2. ligi grupy D KS Kosz wygrał ze Stalą 91:75. Bohaterem meczu był snajper pleszewian Artur Mrówczyński, który zdobył 38 punktów, trafiając sześć razy zza linii 6,75.

Gospodarze byli stroną przeważającą od pierwszych minut meczu. Bardzo ważna dla losów meczu była druga kwarta, w której błysnął Artur Mrówczyński, trafiając cztery razy za trzy punkty. To właśnie wtedy KS Kosz Pleszew uzyskał największą przewagę.

Stal Ostrów rzuciła się w pogoń za rywalem po przerwie. Żółto-niebiescy zbliżyli się nawet na różnicę trzech punktów, jednak na więcej nie starczyło sił. Znów do gry włączył się Mrówczyński, który do 24 punktów zdobytych w pierwszej połowie dołożył 14 rzuconych w drugiej. Ostatecznie pleszewianie wygrali 91:75. To trzecia wygrana podopiecznych Kaspra Smektały w obecnym sezonie 2. ligi PZKosz.

KS Kosz Pleszew – KS Stal Ostrów Wielkopolski 91:75 (22:19, 27:21, 12:18, 30:17)
KS Kosz: Mrówczyński 38, Alan Urbaniak 13, Kikowski 7, Mowlik 6, Serbakowski 6, Rafał Urbaniak 6, Pawlik 6, Zyber 4, Lasota 5;
KS Stal: Żurawski 23, Krzysztof Spała 21, Mikołaj Spała 14, Wojciechowski 12, Galewski 3, Marek 2.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

19 KOMENTARZE

  1. Nie jestem zdziwiony wynikiem.
    W Pleszewie młody skład, młody trener z bogatym warsztatem. Wszyscy oddają serducho na boisku. A w Stali cała gra podporządkowana Żurawskiemu. Młodzi gracze nie dostają szans i niech mi nikt nie mówi że się mylę. Bo jeśli cała 12 zgłoszona jest do protokołu meczowego i z nich tylko 6 gra. To gdzie tu sens trenowania młodych, gdzie tu dowartościowanie młodego zawodnika, obycie z boiskiem? W Ostrowie po gimnazjum młodzi zawodnicy nie mają gdzie grać, przykładem jest że Stal nie zgłosiła w tym roku juniora. Grają tylko juniora starszego, zlepkami z poprzedniego roku. Więc nie spodziewajmy się cudów na boisku, dziadek Wojtek i Łukasz ile mogą. Oczywiście panowie szanuje was i wasza grę, bez obrazy.

    • A ja nie jestem zdziwiony twoim debilnym, kłamliwym komentarzem, trolu. Raz na sto lat kablówka napisze coś o drugiej lidze a ty zawsze wykorzystasz okazje by walić w Stal. Ja widzę 10 chłopaków, wychowanków z Ostrowa , którzy grają z Żurawskim i Olejem. Dla porównania w Pleszewie gra chyba tylko jeden Pleszewianin. A teraz prawdy ze statystyk, które są dostępne dla każdego.W pierwszym meczu ligowym Stali grało 10 zawodników ( najmłodsi grali od 5,5 do 25 min) a „emeryci Spały” ciągnęli po 30 min. W drugim meczu grała cała dwunastka. W trzecim zagrało dziewięciu. Wczoraj w słabym meczu w wykonaniu Stali grało ośmiu.Tak więc jesteś kłamca. Na boisku cudów nie oczekujemy, gramy bez presji i chcemy ugrać najwięcej ile można. Stal nie zgłosiła juniora bo junior został w Kasprowiczance z trenerem Suskim, decyzją rodziców o czym palancie dobrze wiesz a jak nie wiesz to nie pisz głupot. Każdy zawodnik po gimnazjum, który chce grać ma miejsce w Stali. Junior starszy nie jest żadnym zlepkiem tylko normalnym zespołem. Możesz kibicowac komu chcesz ale nie kłam.

  2. A ja nie jestem zdziwiony twoim debilnym, kłamliwym komentarzem, trolu. Raz na sto lat kablówka napisze coś o drugiej lidze a ty zawsze wykorzystasz okazje by walić w Stal. Ja widzę 10 chłopaków, wychowanków z Ostrowa , którzy grają z Żurawskim i Olejem. Dla porównania w Pleszewie gra chyba tylko jeden Pleszewianin. A teraz prawdy ze statystyk, które są dostępne dla każdego.W pierwszym meczu ligowym Stali grało 10 zawodników ( najmłodsi grali od 5,5 do 25 min) a „emeryci Spały” ciągnęli po 30 min. W drugim meczu grała cała dwunastka. W trzecim zagrało dziewięciu. Wczoraj w słabym meczu w wykonaniu Stali grało ośmiu.Tak więc jesteś kłamca. Na boisku cudów nie oczekujemy, gramy bez presji i chcemy ugrać najwięcej ile można. Stal nie zgłosiła juniora bo junior został w Kasprowiczance z trenerem Suskim, decyzją rodziców o czym palancie dobrze wiesz a jak nie wiesz to nie pisz głupot. Każdy zawodnik po gimnazjum, który chce grać ma miejsce w Stali. Junior starszy nie jest żadnym zlepkiem tylko normalnym zespołem. Możesz kibicowac komu chcesz ale nie kłam.

    • Ktoś Panie Przemysławie/Mikołaju/Pani Krystiano napisał prawdę i od razu trzeba w niego walić. Dlaczego decyzją rodziców junior starszy został u trenera Suskiego? Ponieważ tam są szansę na profesjonalny trening, perspektywa rozwoju. Inny jest cel zespołu z Pleszewa, który jest jedynym zespołem koszykarskim w mieście grającym na poziomie centralnym stąd inny skład i inne powinny być cele tych zespołów. W Pleszewie jest to jedyna koszykarska rozrywka, która ma zrobić wynik, dostarczyć emocji kibicom a dla KS Stal celem powinno być trenowanie młodych graczy, wprowadzanie ich do seniorskiej koszykówki ale po raz kolejny ważniejszy jest wynik i chore ambicje stąd celem jest awans a nie granie bez presji jak piszesz. Żaden szanujący się junior, który chce się rozwijać nie pójdzie do Stali bo zatrzyma się w miejsc. Dlaczego syn trenera Główki wybrał Śląsk a nie Stal? On chyba najlepiej wie gdzie jest najlepsza szkoła koszykówki?

    • W zespole Pleszewa jest więcej miejscowych zawodników którzy grają Urbaniak , Kikowski , Zimny , Dekert , Walczak i nie mógł zagrać z powodów zawodowych Soltysiak

  3. Ktoś Panie Przemysławie/Mikołaju/Pani Krystiano napisał prawdę i od razu trzeba w niego walić. Dlaczego decyzją rodziców junior starszy został u trenera Suskiego? Ponieważ tam są szansę na profesjonalny trening, perspektywa rozwoju. Inny jest cel zespołu z Pleszewa, który jest jedynym zespołem koszykarskim w mieście grającym na poziomie centralnym stąd inny skład i inne powinny być cele tych zespołów. W Pleszewie jest to jedyna koszykarska rozrywka, która ma zrobić wynik, dostarczyć emocji kibicom a dla KS Stal celem powinno być trenowanie młodych graczy, wprowadzanie ich do seniorskiej koszykówki ale po raz kolejny ważniejszy jest wynik i chore ambicje stąd celem jest awans a nie granie bez presji jak piszesz. Żaden szanujący się junior, który chce się rozwijać nie pójdzie do Stali bo zatrzyma się w miejsc. Dlaczego syn trenera Główki wybrał Śląsk a nie Stal? On chyba najlepiej wie gdzie jest najlepsza szkoła koszykówki?

    • A dlaczego syn znanego ostrowskiego koszykarza, po dwóch latach „gry” na ławce we Wrocławiu wrócił do Ostrowa i gra w Stali? Poczekajmy na sukcesy młodego Główki w Śląsku. Od grzania ławki nikt jeszcze się nie rozwinął. Zamiast tu kłamać przyjdź lepiej na mecz Stali i zobacz czy młodzi nie grają.

    • Byłem na meczu w Pleszewie i w zespole Stali poza Patrykiem Markiem na boisku nie dostrzegłem. Chyba że w Stali młodzi to Ci przed 40.

  4. No to pytanie, dlaczego po raz pierwszy w historii pod naciskiem zorientowanych rodziców Kasprowiczanka zgłosiła juniora? Dlaczego chłopacy nie chcieli mieć nic wspólnego z KS Stal? Dlaczego część juniorów Stali wróciło do Kasprowiczanki? Bo tak świetnie szkolicie? Możecie zamydlać oczy ludziom spoza basketu, ale na swoją opinię o podejściu do młodzieży pracujecie od lat i wszyscy zorientowani dokładnie wiedzą o co chodzi.

  5. Mikołaj Serbakowski gra w Pleszewie, bo kilka lat temu rodzina wykupiła kartę na rękę. Wcześniej podobnie zrobił Marcel Ponitka, już nie mówiąc o Mateuszu. Wszyscy wiedzieli, że jak się uwiążą z KS Stal to mogą zacząć szukać pracy… w kasie w Biedronce. Teraz podobny ruch Michała Główki. O czym to świadczy i czy to kłamstwa? Nie to fakty…

    • Marcin Dymała to też kłamstwo? Pracuje w Biedronce? A fakt, że młody Zaworski wrócił do Ostrowa do Stali, żeby grać (z wielkiego Wrocławia) to też mit? No to pewnie mitem jest i to, że trener Mikołaj Czaja ze swoim zespołem wygrał I ligę koszykówki (męskiej), co poza Kowalem nikomu w Ostrowie się jeszcze nie udało? Można wyliczać wychowanków KS Stal, którzy dziś grają w I ligowych drużynach, ale po co? To przecież mit. Czekamy na sukcesy Kasprowiczanki, trzymając kciuki za ostrowskich juniorów. I to fat, a nie m it.

  6. Ile mminut zagrał ten syn koszykarza w meczu w Pleszewie??
    Hmmm
    Ten jedyny zespół koszykarski na poziomie centralnym grający w Pleszewie ma zupełnie inny cel niż Stal.
    Ma być w playoff – z taką grą, z takim pomysłem i wolą walki zapewne tam będą. Gra tam kilku chłopaków z Ostrowa pod wodzą ostrowskiego szkoleniowca (którego kiedyś zastapił obecny trener KS) miło się patrzy na taką grę

    • Syn ostrowskiego koszykarza gra przede wszystkim w juniorach bo prawie dwa lata siedział na ławie w WKK i musi nadrobić stracony koszykarsko czas

  7. Cała winę porażki Stali upatruję w tym że łącznie z trenerem Czają Ostrów był w 100% przekonany że Pleszew nie ma z nimi żadnych szans a tu niespodzianka, chłopaki z Pleszewa zostawili swoje serducho na parkiecie i opłaciło się, Ostrowski trenerze ma Pan takie doświadczenie a tak podchodzi do meczu to już chyba czas na pana, pozdrawiam.

  8. Cała winę porażki Stali upatruję w tym że łącznie z trenerem Ostrów był w 100% przekonany że Pleszew nie ma z nimi żadnych szans a tu niespodzianka, chłopaki z Pleszewa zostawili swoje serducho na parkiecie i opłaciło się, Ostrowski trenerze ma Pan takie doświadczenie a tak podchodzi do meczu to już chyba czas na pana, pozdrawiam.

  9. Szkoda czasu na dyskusję która ukierunkowana jest tylko na walenie w Stal i nie ważne czy merytorycznie. Uczepił się gość jednego meczu i statystyki innych nic dla niego nie znaczą .Pisze ze juniorzy starsi wrócili do Kasprowiczanki a to nie prawda bo tam graja juniorzy. Jesli ktos uważa, że Wojtek Żurawski jako trener juniorów nie ma im nic do zaoferowania to o czym tu gadac. Do tej pory po Kasprowiczance do Stali nie trafili: bracia Ponitkowie, Serbakowski, Marchewka,Główka, Zaworski, Zaremba. Mateusz Ponitka poszedł do Polonii 2011 która skupiła najlepszych zawodników z tego rocznika w całej Polsce. O jego karierze wszyscy wiedzą więc nic dodać nic ująć. Marcel jest na początku drogi i trzymamy kciuki żeby równie dobrze mu szło jak starszemu bratu. Serbakowski gra w drugiej lidze, tak jak wielu naszych zawodników, Marchewka po dwóch latach w Treflu wrócił ale mało grał i już sie nie odnalazł, Zaworski wrócił po dwóch latach w WKK i ciężko pracuje ,żeby wrócić do gry, Zaremba wrócił po pół roku z WKS Sląsk i nie chce grac w koszykówkę. Jak potoczą się losy Główki trudno przewidziec. A teraz może o wychowankach Stali tych z ostatnich lat bo wiadomo że wcześniej było ich wielu. Dymała : gwiazda I ligi ( może w następnym sezonie zabłyśnie w ekstraklasie) Zębski w I lidze w Kutnie, Chybiak w I lidze w Warszawie, Kaczmarzyk w I lidze w Lesznie, Pławucki w I lidze WKS Śląsk, II liga Stali 10 zawodników naszych wychowanków. Gadanie , że graja mało to kłamstwo. Rozwinęli się bracia Spałowie, teraz dużo minut dostaje Marek i Rosik ( ostatnio siedzący na ławce z powodu kontuzji) powoli dołącz Glapa. Tak więc Panie jakiś tam kłamie Pan i manipuluje faktami. Co do chorych celów i ambicji to zostawiam Panie Marku K bez komentarza. Zawsze może pan jeszcze raz spróbować bo jakos panu nie wyszło. Co do zastępowania trenera to trener Smektała prowadził drużynę w Sportowej Spółce Akcyjnej a gdy ta splajtowała to drużyna wróciła do Stali w której trenerem był Mikołaj Czaja. Tak więc nikt nikogo nie zastepował bo to były dwa różne podmioty. No i wystarczy teraz pisz sobie pan te bzdury

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick