Mini Morris – Mr. Big Heart dla WOŚP [ZDJĘCIA]

1
Niby mini, a jednak big! Przepięknie odrestaurowany i pomalowany mini morris, który zostanie wystawiony na akcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy został w sobotę oficjalnie pokazany w salonie firmy Professional w Ostrowie Wielkopolskim. Autorem malunków na karoserii jest ostrzeszowski artysta Szymon Chwalisz, a w całej akcji pomagali nie tylko przedsiębiorcy z regionu, ale także bezdomni z Warszawy.

O tym modelu samochodu mówi się często “mały, ale wariat”. To absolutny klasyk na drogach Wielkiej Brytanii, znany m.in. z kultowego serialu “Jaś Fasola” z Rowanem Atkinsonem. Mini morris, którego w sobotę zaprezentowano w Ostrowie Wielkopolskim, jest unikatowy na światową skalę, a to wszystko za sprawą historii, jaka wiąże się z odrestaurowaniem tego klasyka.

ZOBACZ wideo z premiery: Mini morris – Mr. Big Heart dla WOŚP – Szymon Chwalisz

To kolejny szalony, ale skutecznie zrealizowany projekt ostrzeszowskiego artysty Szymona Chwalisza, który ma na swoim koncie już kilka pomalowanych aut, także takich, które znalazły się na aukcjach WOŚP w poprzednich latach. 

– Zaczęło się od tego, że poznaliśmy osoby w kryzysie bezdomności z ośrodka św. Łazarza na Ursusie w Warszawie. I to właśnie pensjonariusze z tego miejsca pomagali nam przy tym samochodzie. Chcieliśmy im pokazać, że w zasadzie oni, potrzebując pomocy, mogą też pomóc i zrobić coś dobrego – wyjaśnia Szymon Chwalisz.

Znalazł się sponsor, który zafundował mini morrisa. Auto trafiło pod koniec listopada do Ostrowa Wielkopolskiego, gdzie w ekspresowym tempie przeszło kompletną renowację. Odwiedzało po kolei blacharza, mechanika, tapicera i na końcu trafiło pod aerograf Szymona Chwalisza. Artysta zwraca uwagę na wymowę malunków na karoserii: to domy, z otwartymi dachami, z których wystają serca.

– Był pot, była krew, były łzy, była praca po nocach i odsuwanie tematów firmowych „na potem” – opowiada Tobiasz Górecki, właściciel firmy Professional z Ostrowa Wielkopolskiego. – To była jakaś magia. Gdybyśmy w normalnych okolicznościach chcieli przeprowadzić renowację tego „miniaka” (mini morrisa – przyp. red.), gdybyśmy do każdej z tych firm, która brała udział w tej akcji oficjalnie pojechali i chcieli zrobić każdy z tych procesów, który został wykonany, to zajęłoby to nie mniej niż 6 miesięcy – tłumaczył Górecki i dodał, że nikt nie pytał o pieniądze.

Ambasadorką akcji została profesjonalna gwiazda polskiego driftu Karolina Pilarczyk, która nie kryła zadowolenia z efektów oraz samej inicjatywy. 

– Ja mam takie życie, które pokazuje, że wychodząc z kompletnego zera można zrobić bardzo dużo, osiągnąć bardzo wiele, zrealizować cele i marzenia. Chcę tym inspirować, chcę to pokazywać osobom, które znajdują się w złych sytuacjach zdrowotnych czy finansowych, że nie ma co się załamywać. Trzeba się pogodzić z daną sytuacją i znaleźć swój sposób na sukces, na odnalezienie się w tym życiu – mówi Pilarczyk.

Lada moment mini morris pojawi się na aukcji allegro dla WOŚP, ale najpierw pojazd musi dojechać do Warszawy. Szymona Chwalisza będzie można zobaczyć w dniu finału na żywo w studiu Wielkiej Orkiestry. O godzinie 9:00 pojawi się w wejściu na żywo. 

redaktor wlkp24.info
tomasz.wojciechowski@tvproart.pl
dziennikarz/fotoreporter/montażysta

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick