Marek Śliwiński odpowiada. „Skryba jest w Polsce legalnie”

5
Były prezes KPR Ostrovia zdumiony sobotnią wypowiedzią Adriana Wojkowskiego. Marek Śliwiński zapewnia, że zawodnicy dostają pieniądze na czas. Natomiast dokumentacja, którą pokazywał w naszej redakcji jasno mówi, że Artsiomowi Skrybie do końca czerwca nie grożą żadne sankcje związane z brakiem wizy.

KPR Ostrovia przegrał w sobotę piąty mecz w 2019 roku. Tym razem lepsi okazali się piłkarze ręczni z Wielunia, którzy wygrali w Ostrowie Wielkopolskim 30:26 (16:14). Po meczu zdenerwowany Adrian Wojkowski winy takiego stanu rzeczy doszukiwał się m.in. w braku komunikacji z zarządem oraz nieprawidłowościach związanych z wizą jednego z zawodników. Wspomniał także o zaległościach z wypłatami.

Przeczytaj także: W KPR Ostrovia robi się niewesoło. „Zarząd nas olewa…”

Dzisiaj z naszego zaproszenia skorzystał były prezes klubu Marek Śliwiński, który odpowiedział w dość przekonujący sposób zawodnikowi KPR Ostovia. – Czekamy na decyzję Delegatury Urzędu Wojewódzkiego w Kaliszu. Ta ma zapaść do 28 czerwca 2019 roku. Do tego czasu Artsiom Skryba przebywa w Polsce legalnie – mówi Śliwiński.

Całość rozmowy z byłym już prezesem KPR Ostrovia w materiale wideo powyżej.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

    • Taki jesteś pewny ,że to prezes mówi prawdę ,a może trzeba zapytać Artioma i wtedy ocenimy ,kto mówi prawdę wazelino prezesa.

  1. Pan Skryba kręci lody z panem Kotlińskim i chce przedłużyć swój pobyt tutaj, bo wie że już nie pogra w piłkę ręczną. Dlaczego mielibyśmy nie wierzyć panu Śliwińskiemu? Ludzie skąd ten jad?

    • Prosze sie zastanowić co piszesz Gagarin. Bo nie wiesz jaka jest rzeczywistość a się wypowiadasz.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick