Ksiądz molestował dzieci? Jest postępowanie, które to wyjaśni

2
Ostrowska prokuratura okręgowa sprawdza, czy 47-letni katecheta molestował troje 13-latków. O możliwości popełnienia przestępstwa pleszewskie organy ścigania zawiadomił 23 listopada dyrektor szkoły w Koźmińcu (pow. pleszewski). Wcześniej szef placówki usłyszał niepokojące informacje od rodziców dzieci. Do momentu wyjaśnienia sprawy, a w szczególności przesłuchania bezpośrednich świadków nie można przesądzać o winie księdza, zwłaszcza że zawiadomienie pochodzi od osób trzecich. Kuria Biskupia w Kaliszu podjęła decyzję o wycofaniu księdza ze wszystkich placówek oświatowych do momentu wyjaśnienia sprawy. 47-latek stracił też możliwość administrowania parafią w Lutyniu.

Samo zawiadomienie wpłynęło do pleszewskiej policji 23 listopada. Dyrektor szkoły w Koźmińcu poinformował organy ścigania o tym, że zatrudniony w placówce w roli katechety 47-letni ksiądz miał dopuścić się molestowania trojga 13-letnich uczniów.

– Zawiadomienie złożył jeden z dyrektorów. Prokurator wszczął postępowanie w tej sprawie. Zgodnie z procedurą wystąpił do sądu z wnioskiem o przesłuchanie małoletnich. Kluczową kwestią w tej sprawie jest fakt, że osoba zgłaszająca nie jest bezpośrednim świadkiem czynów – tłumaczy Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Do momentu przesłuchania świadków prokurator radzi zachować wstrzemięźliwość w ocenach. Termin zostanie wyznaczony przez sąd. Jak udało nam się dowiedzieć zarzucane katechecie czyny nie są szczególnie drastycznymi przykładami traktowania nieletnich, ale śledczy muszą wyjaśnić wszelkie okoliczności.

– Ksiądz został zwolniony z urzędu administratora parafii Lutynia oraz zawieszony w czynnościach duszpasterskich do czasu wyjaśnienia sprawy – informuje rzecznik prasowy kurii w Kaliszu ks. Marcin Papuziński.

W każdej diecezji, zgodnie z wytycznymi Konferencji Episkopatu Polski, musi być wyznaczony jeden delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży. To właśnie on podejmuje konkretne czynności po wyjaśnieniu sprawy przez prokuraturę.

redaktor wlkp24.info
tomasz.wojciechowski@tvproart.pl
dziennikarz/fotoreporter/montażysta

2 KOMENTARZE

  1. To nie było molestowanie seksualne wypowiedział się prokurator. Pismaki pisali głupoty tak jak zwykle. Wstyd!

  2. Tyle szumu,zniszczone życie wspaniałego księdza i jego rodziny. To nie było molestowanie seksualne wypowiedział się prokurator. Pismaki pisali głupoty tak jak zwykle. Wstyd!

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick