Kończy się przerwa piłkarzy ręcznych. „Jesteśmy głodni gry”

4
KPR Ostrovia po udanej pierwszej rundzie rozgrywek pierwszej ligi jest już głodna gry. Najbliższa okazja do poskromienia apetytu już jutro. W piątek o godzinie 19 ostrowscy szczypiorniści zagrają we własnej hali z beniaminkiem z Grodkowa. W pierwszej rundzie lepsi byli rywale dopiero po serii rzutów karnych. Teraz nie ma mowy o powtórzeniu tej sytuacji. KPR solidnie przepracował ostatnie tygodnie i jest pewny swego przed starciem z Olimpem.

Ostatni raz ligowy mecz piłkarze ręczni Ostrovii zagrali ósmego grudnia. Wówczas podejmowali we własnej hali lidera Olimpię Medex Piekary Śląskie. Mecz o tyle istotny, że miał zdecydować o pierwszym miejscu na koniec 2018 roku. Ostatecznie mecz zakończył się przegraną biało-czerwonych, a na domiar złego, kilka dni później Związek Piłki Ręcznej w Polsce ogłosił walkower na korzyść rywali.

Wszystko przez błąd w protokole meczowym, w którym zabrakło nazwiska Grzegorza Salomona, który pojawił się na parkiecie. Teraz szczypiorniści Ostrovii mają sobie coś do udowodnienia, nie mogąc doczekać się pierwszego meczu w nowym roku.

Do tego wszystkiego dochodzi ogromny głód gry. Ostrovia nie rywalizowała w meczu o punkty od półtora miesiąca. W przerwie nie udało się także rozegrać żadnego meczu sparingowego.

Najbliższa okazja do poskromienia apetytów już w piątek. Rywalem Ostrovii będzie Olimp Grodków. Początek spotkania o godzinie 19:00. Transmisja w Telewizji Proart oraz na portalu WLKP24.info.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

    • masz racje ,bo już dziś pokazali ,że tak będzie,wielkie zapowiedzi ,jesteśmy głodni piłki, zrobimy wszystko i zrobili…w samej końcówce meczu zupełnie bezsensowny i głupi faul stanka na środku boiska i kara dwóch minut ,za chwile na 5 sekund przed końcem znowu stanek zamiast grac piłkę do przodu na remis daje się klinczować i koniec meczu ,brawo stanek bravo wy.

    • TAK JAK MÓWIŁEM PSY SZCZEKAJĄ, KARAWANA JEDZIE DALEJ, PIŁKA RĘCZNA W TYM MIEŚCIE JEST NA MARGINESIE NIE MA ZAWODNIKÓW Z ZEWNĄTRZ, NIE MA KASY, GRAJA CHŁOPACY NIE DLA KASY CZY DLA WAS KIBICÓW, GRAJA TYLKO I WYŁĄCZNIE DLA SIEBIE BY SIĘ STAD WYRWAĆ, WIEC SCHOWAJ ZAL BO WYMAGAĆ TO MOŻNA OD INNYCH DYSCYPLIN W OSTROWIE A NIE OD TEJ GDZIE WALCZĄ MŁODZI CHŁOPACY Z WŁASNEGO MIASTA ZA GROSZE I DLA WŁASNEJ SATYSFAKCJI, WIELU NIEDOŚWIADCZONYCH A MIMO TO I TAK SA NA 4 MIEJSCU W LIDZE ALE I TAK BĘDZIECIE WYGADYWAĆ ŻE PRZEGRALI PO WALCE, W LATO ZNOWU ODEJDĄ I CIEKAWE KTO ICH ZASTĄPI JAK JUŻ JUNIORZY TERAZ GRAJĄ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick