Karambol na Obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego. “Auta tańczyły na drodze”

3
12 uszkodzonych pojazdów, kilka kolizji drogowych, dachowanie oraz 2 osoby w szpitalu. To bilans porannych zdarzeń drogowych, do których doszło dziś przed godziną 8:00 na Obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego oraz na drogach dojazdowych do ekspresówki w pobliżu węzła "Południe". Przyczyną wszystkich zdarzeń było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Poranek przywitał kierowców przymrozkiem.

Do najpoważniejszego zdarzenia, a właściwie serii zdarzeń do doszło na Obwodnicy Ostrowa Wielkopolskiego, na pasie w stronę Poznania. Według wstępnych ustaleń policjantów najpierw rozpoczęło się od dwóch uderzeń pojazdów w bariery energochłonne. Po chwili kierujący ciężarówką jadący prawym pasem zjechał nagle na lewy, którym poruszała się kobieta w oplu. Skończyło się na spotkaniu osobówki z barierką. Na to wszystko najechał kolejny kierowca ciężarówki, który zaczął zwalniać. W jego tył uderzyła toyota yaris.

– 2 osoby z osobówki trafiły do szpitala. Po badaniach okazało się, że obrażenia zakwalifikowano jako “poniżej dni 7” – tłumaczy st. sierż. Małgorzata Łusiak, rzecznik prasowy KPP Ostrów Wielkopolski.

W praktyce oznacza to, że podróżującym w toyocie yaris nic się nie stało, a zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako kolizja, choć auto było doszczętnie zniszczone. W wyniku serii zdarzeń na obwodnicy stawały auta, nadjeżdżające samochody zwalniały gwałtownie i powodowały kolejne kolizje. Kierowca golfa stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierkę. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Z relacji świadków wynika, że było tak ślisko, że auta dosłownie “tańczyły na drodze”.

Do kolizji doszło także na drogach dojazdowych do węzła “Południe”. W jednym przypadku auto dachowało. Policja apeluje o ostrożność.

fot. Tomasz Wojciechowski, wlkp24.info

fot. Ostrów na sygnale

redaktor wlkp24.info
tomasz.wojciechowski@tvproart.pl
dziennikarz/fotoreporter/montażysta

3 KOMENTARZE

    • 3
      1

      Nie ma obowiązku zakrywania tablic rejestracyjnych – to nie jest informacja niejawna czy narażająca na ujawnienie danych.

  1. Na filmie widać, że droga jest ślizga. Uważam ,że taniej i łatwiej jest posypać drogę przy użyciu posypywarki piaskowej niż teraz naprawiać szkody i angażować służby (straż, policja, pogotowie). Mamy nowa drogę i nikt tam nie jeździ 50 km/h. Taka droga musi być pod nadzorem w taką pogodę. A tłumaczenie że kierowcy nie dostosowali prędkości? Tak było, jest i będzie. Prewencja i raz jeszcze prewencja.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick