Jarota w dołku, ale nad strefą spadkową

0
Po siedmiu kolejkach trzecioligowych rozgrywek Jarota Jarocin zajmuje daleką 15. pozycję w tabeli i ma tylko cztery punkty na koncie. W ostatnim meczu z Energetykiem Gryfino jarociniacy prowadzili do przerwy 2:0, aby ostatecznie przegrać 2:3.

Podopieczni Janusza Niedźwiedzia nie mogą wydostać się z dołka. Po wygranej z GKSem Przodkowo i remisie na wyjeździe z Elaną Toruń wydawało się, że jarociniacy są już na prostej, rzeczywistość okazała się bardziej brutalna.

Janusz Niedźwiedź narzeka na braki kadrowe. W ostatnim tygodniu do Jaroty dołączyło jednak dwóch nowych piłkarzy to Dominik Pawłowski i Dawid Pędowski. Będą brani pod uwagę w ustalaniu składu na kolejny mecz ligowy z Górnikiem Konin, którego trenerem jest wieloletni szkoleniowec JKS- Czesław Owczarek.

Tymczasem, za odpalenie rac i świec dymnych podczas meczu z GKS-em Przodkowo klub otrzymał karę finansową 800 złotych. Zarząd klubu apeluje do kibiców, którzy dopuścili się tego czynu, aby sami uregulowali należność, grożąc skierowaniem sprawy do organów ścigania.

redaktor wlkp24.info
maciej.parysek@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick