Grzebałkowska: Hagiografie mnie nudzą

0
Autorka bestsellerowej biografii księdza Jana Twardowskiego "Ksiądz Paradoks" oraz reportażu "1945. Wojna i pokój", a ostatnio także "Beksińscy. Portret podwójny" Magdalena Grzebałkowska spotkała się dziś z mieszkańcami Pleszewa i okolic.

Grzebałkowska w pleszewskiej Bibliotece Publicznej mówiła o tym, że w procesie pisania musi być adwokatem swoich bohaterów. Z drugiej strony zaprzyjaźnia się z nimi, by potem ich zdradzić.

– Jeżeli w 1963 roku Zdzisław Beksiński rezygnuje z wizyty w Nowym Jorku, bo w samolocie nie mogą mu zapewnić toalety, to jego nerwicowe rozwolnienia muszą być ważnym elementem jego życia i ja muszę o tym napisać – mówiła autorka książki „Beksińscy. Portret podwójny”.

Reportażystka popełniła w 2011 roku biografię księdza Jana Twardowskiego, przy czym od razu zaznaczyła wydawcy, że nie chce pisać hagiografii, bo po prostu nie lubi stawiania pomników swoim bohaterom.

– Wierzę w inteligencję czytelnika, dlatego próbuję być obiektywna – powtarzała dziennikarka w rozmowie z czytelnikami.

O pisaniu mówi jako o żmudnym i wysysającym wyzwaniu, które lubi, ale z drugiej strony każda kolejna książka jest w jej odczuciu ostatnią, bo ma jej po prostu dość. Aktualnie próbuje zebrać materiały i opowiedzieć o Krzysztofie Komedzie. W ubiegłym roku odwiedziła Ostrów Wielkopolski, gdzie muzyk spędził lata swojej licealnej młodości. Premiera książki planowana jest na ostatni kwartał tego roku.

redaktor wlkp24.info
tomasz.wojciechowski@tvproart.pl
dziennikarz/fotoreporter/montażysta

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick