Falstart Ostrovii. KPR przegrał wygrany mecz z UKS Olimp

4
KPR Ostrovia przegrał pierwszy mecz drugiej rundy z UKS Olimp Grodków 23:24 (12:12). Ostrowianie za porażkę mogą mieć pretensje tylko i wyłącznie do siebie. Na 2,5 minuty do końca spotkania prowadzili różnicą dwóch bramek, wtedy karę dwóch minut otrzymali Patryk Staniek i Grzegorz Salamon. Rywale z Grodkowa wykorzystali grę w przewadze i najpierw doszli gospodarzy, następnie rzutem w ostatnich sekundach Macieja Maciejewskiego zapewnili sobie wygraną.

Ostrowianie kolejny raz słabo weszli mecz. Goście szybko objęli prowadzenie 3:0, następnie nawet 7:3. Ostrovia znów musiała gonić i odrabiać straty. Udało się w końcówce pierwszej połowy. W drugiej KPR prowadził nawet różnicą czterech bramek 19:15. Przestrzelone rzuty karne, słaba skuteczność w ataku i ostatecznie kary dwóch minut Stańka i Salamona zdecydowały o tym, że gospodarz dali sobie wydrzeć wygraną.

Umykał nam ten mecz. Przed mecze jednak zakładaliśmy, że nawet jeśli tak by się działo to gramy o każdą bramkę. Dla jest to ważne czy przegramy jedną bramką, dwoma czy trzema. W momencie kiedy Ostrovia podała nam rękę, pociągnęliśmy ją, wykorzystaliśmy to i trzy punkty jadą do Grodkowa – mówił po meczu zadowolony trener gości Piotr Mieszkowski.

Drużyna z Grodkowa to beniaminek pierwszej ligi, który w pierwszej rundzie także pokonał Ostrovię. Wówczas we własnej hali UKS Olimp pokonał ostrowską drużynę po serii rzutów karnych.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. 3
    3

    To co zrobił Stanek w końcówce meczu to jakaś totalna głupota i bezmyślność ,najpierw bezsensowne dwie minuty na środku boiska, a na 10 sekund przed końcem zamiast grać pilkę do przodu to daje się klinczować ,żenada

  2. 4
    1

    To nie piłka ręczna tylko kabaret ,gra w obronie to obce słowo dla tych grajków,a to co zagrał Stanek w końcówce to już tylko głupota i dno ,a nie gra

  3. 4
    6

    To nie falstart Ostrvii, to decyzję sędziów i bardzo kontrowersyjna gra grodkowian, prowokują a i na granicy faulu. Sędziowie mega stronniczy. Go go Ostrovia!

  4. 6
    2

    Podziękować można Stańkowi zarąbał mecz wygrany. Dlaczego Marciniak nie wychodził do karnych a podchodzą zawodnicy którzy nie są mocni w tym.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick