Falstart Arged BM Slam Stali. Gwiazdy nieskuteczne we Włocławku

11
Anwil Włocławek wygrał hitowe spotkanie 1. rundy spotkań Energa Basket Ligi z Arged BM Slam Stalą 90:71. Najlepszym strzelcem zespołu prowadzonego przez Łukasza Majewskiego był James Florence. Amerykański rozgrywający rzucił we Włocławku 17 punktów. Meczu nie dokończył Josip Sobin, który został wyrzucony z boiska za kumulację fauli - niesportowego i technicznego. Bardzo słabo funkcjonowała obrona ostrowian, którzy dali sobie rzucić 52 punkty do przerwy.

Ostrowianie razili w Hali Mistrzów nieskutecznością. Trio największych gwiazd Arged BM Slam Stali, czyli James Florence, Taurean Green i Victor Rudd trafili tylko 9 rzutów na 35 prób. Z dobrej strony pokazał się Chris Smith, który zdobył 15 punktów.

Kibice ostrowskiej Stali mogą czuć się nieco rozgoryczeni po pierwszym meczu sezonu, ponieważ Anwil nie zachwycał w okresie przygotowawczym, w kiepskim stylu przegrał także mecz o Superpuchar Polski ze Stelmetem Zielona Góra. Na tle poniedziałkowego rywala wyglądał jednak bardzo dobrze, pewnie wygrywając 90:71. – Zagraliśmy bardzo słabo w obronie. W pierwszej połowie koszykarze Anwilu skakali nam po głowach. Straciliśmy do przerwy 52 punkty. Na coś takiego nie możemy sobie pozwolić. Nie realizowaliśmy założeń taktycznych – mówił po meczu trener Łukasz Majewski.

W trzeciej kwarcie meczu do szatni za faule – niesportowy i techniczny – odesłany został Josip Sobin, który nie zaliczy do udanych powrotu do Hali Mistrzów, w której dwukrotnie świętował zdobycie mistrzostwa Polski z Anwilem. Do końca meczu jego miejsce zastąpił Shawn King, który był jednym z solidniejszych koszykarzy Stali w drugiej połowie.

Z polskich graczy, nieźle zaprezentowali się Jakub Garbacz (7 punktów) i Szymon Ryżek (5). Na parkiecie we Włocławku nie pojawił się Marcin Dymała. W zespole Anwilu nie do zatrzymania był Deishuan Booker, autor 26 punktów. Solidne double-double zanotował Ivica Radić (13 punktów i 15 zbiórek).

ANWIL WŁOCŁAWEK – ARGED BM SLAM STAL OSTRÓW WIELKOPOLSKI 90:71 (34:25, 18:14, 15:20, 23:12)

Anwil: Deishuan Booker 26, Ivica Radić 13, Garlon Green 9, Przemysław Zamojski 8, Artur Mielczarek 8, Wojciech Tomaszewski 7, Walerij Lichodiej 6, Andrzej Pluta 4, Tre Bussey 4, Krzysztof Sulima 3, Adrian Bogucki 2, Adam Piątek 0.

Arged BM Slam Stal: James Florence 17, Chris Smith 15, Victor Rudd 7, Jakub Garbacz 7, Taurean Green 7, Shawn King 5, Szymon Ryżek 5, Jarosław Mokros 5, Josip Sobin 3.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

11 KOMENTARZE

  1. 7
    4

    No i co znawcy koszykówki ??? Pisałem miesiąc temu ,że będzie lipa . Gwiazdy same nie grają ( tak jak narty same nie jeżdżą) .

  2. 7
    1

    Potencjał duży – trener z ambicjami – Zarząd sprawny – będzie dobrze.
    Malkonteci – nie majacy pojęcia o sporcie – narzekają – co nie dziwi. Im mniej się zna – tym więcej dyskutuje. Żałosne – ale taka prawda.!

  3. 3
    1

    tak jak w zuzlu ci sami znafffcy i kibole sukcesu,ktorzy dzisiaj pluja, po meczu z arka np. wygranym 20-stoma beda nosic zawodnikow i trenra na rekach, wiocha .pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick