Dziś Światowy Dzień AIDS

1
1 grudnia przypada Światowy Dzień AIDS i ta data stała się okazja do podsumowania liczby osób, które robią sobie badania na obecność wirusa HIV w jarocińskim szpitalu. Z danych placówki wynika, że aż 480 osób rocznie odwiedza laboratorium właśnie w tej sprawie. Część z nich stanowią ciężarne, dla których takie badania są obowiązkowe. Szacuje się jednak, że z tego około 120 osób przeprowadza je na własną rękę. Są to najczęściej osoby, które mają podejrzenia, że ich partner mógł być nosicielem tej choroby.

Według danych z Ministerstwa Zdrowia tylko w ubiegłym roku wirusem upośledzenia odporności znanym jako HIV – w Polsce zakaziło się blisko 1100 osób, z czego aż 87 % stanowią mężczyźni. Najwięcej osób było w wieku 30-39 lat – 478 przypadków, w 417 przypadkach byli to ludzie w wieku 20-29 lat (417 osób),  z kolei w przedziale wiekowym od 40 do 49 lat odnotowano 194 zakażenia.

– W naszym laboratorium odnotowujemy z roku na rok coraz większe zainteresowanie badaniem na obecność HIV. Jeszcze kilka lat temu  były to pojedyncze przypadki, bo o tej chorobie ludzie zapomnieli. Jednak ostatnio robimy znacznie więcej takich badań. Coraz częściej wykonują je osoby z tzw. grupy ryzyka, które nie stronią np. od przygodnych kontaktów seksualnych. Badanie polega na pobraniu krwi, najlepiej po upływie trzech miesięcy od momentu prawdopodobnego zakażenia. Dla pewności jest ono drugi raz powtarzane. Z naszych danych wynika, że rocznie 20 pacjentów badających się w naszej placówce dowiaduje się, że jest nosicielem wirusa HIV. – tłumaczy Renata Maciejewska, kierownik laboratorium.

Z informacji Krajowego Centrum ds. AIDS, które jest agendą działającą w imieniu Ministra Zdrowia wynika, że od początku epidemii HIV i AIDS w Polsce  do 31 lipca 2017 r. roku odnotowano 22 038 zakażonych ogółem, 6 321 zakażonych w związku z używaniem narkotyków, 3 506 zachorowań na AIDS a 1 374 chorych zmarło.

Z badań  w kierunku wykrycia wirusa HIV w naszym laboratorium korzystają nie tylko mieszkańcy powiatu jarocińskiego. Zdarza się, że specjalnie przyjeżdżają tu osoby z różnych części województwa, którym zależy na dyskrecji. I ta dyskrecja jest zapewniona, bo to gwarantują ją  przepisy prawa. Niektóre osoby  robiące u nas badania spodziewały się wyniku pozytywnego, więc diagnoza  nie była dla nich zaskoczeniem. Ale dla większości wiadomość, że jest się nosicielem HIV była ogromnym szokiem.– dodaje Leszek Mazurek, prezes szpitala.

Należy  pamiętać, że zakażenie HIV może mieć miejsce również w innych sytuacjach, w których nie przestrzega się higieny, a występuje kontakt z krwią. Zaliczają się do nich m.in. wizyty w zakładach kosmetycznych czy salonach tatuaży. Powinno się też unikać bezpośredniego kontaktu z krwią innych osób nawet przy drobnych skaleczeniach. Warto więc w apteczce samochodowej wozić jednorazowe rękawiczki, które w razie pomocy ofiarom wypadku drogowego mogą nas uchronić przed chorobą. Nie należy również korzystać ani pożyczać od innych przedmiotów do użytku osobistego m.in. szczoteczki do zębów czy maszynki do golenia. Niosą one ze sobą nie tylko ryzyko zakażenia HIV, ale i też wirusowym zapaleniem wątroby.

 

 

redaktor wlkp24.info
maciej.parysek@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

  1. Połowa zakażonych nie wie o posiadaniu wirusa HIV. Dobrze, że chociaż raz w roku jest o tym głośniej. Jest wiele do zrobienia w kwestii edukacji. Potem niestety nieświadomie zarażają najbliższych. A wystarczy zrobić test. Jeśli ktoś nie lubi laboratorium można wykonać szybki test z kropli krwi z palca typu Quickhivtest. Na spokojnie w warunkach domowych. Natomiast z całą pewnością nie można ignorować potencjalnego ryzyka.

Skomentuj Ann Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick