„Darmowa” komunikacja miejska? Czytelnicy są podzieleni

5
Komunikacja miejska bez biletów? Takiego rozwiązania chciałaby niemal połowa głosujących w sondzie na wlkp24.info. Zdania są jednak podzielone, a niektórzy samorządowcy z dystansem podchodzą do tego pomysłu. Są jednak i tacy, którzy już eksperymentują i próbują dowiedzieć się, jak bardzo taki pomysł może obciążyć budżet gminy czy miasta.

Jakiś czas temu zapytaliśmy Was, czy chcielibyście, aby komunikacja miejska była darmowa, a więc bez konieczności kupowania biletów i płacenia za nie. Jak wiadomo, nie ma nic za darmo, a więc koszty jej funkcjonowania musiałyby wówczas w całości pokryć samorządy.

W sondzie opublikowanej na głównej stronie wlkp24.info ponad 45% głosujących (341 osób) odpowiedziała, że zdecydowanie poparłaby takie rozwiązanie. 14% ankietowanych uznało, że raczej mogłoby przystać na „darmową komunikację”.

W mniejszości były odpowiedzi sprzeciwiające się takiemu pomysłowi. „Raczej nie” zaznaczyło 13,5% głosujących, a „zdecydowanie nie” wybrało 21,5% ankietowanych. Niespełna 5,5% osób odpowiedziało, że nie ma zdania na ten temat.

Pomysł wprowadzenia darmowej komunikacji miejskiej nie jest nowy. Wraca w dyskusjach regularnie i jest poruszany przez mieszkańców oraz władze samorządowe praktycznie każdego miasta w regionie. Wprowadzenie „darmowych” przejazdów autobusami to złożony temat, bo wiele zależy od siatki połączeń, jej gęstości, topografii miasta, liczby użytkowników korzystających z tej formy transportu, a przede wszystkim zasobności budżetów miast i gmin.

Pod koniec marca pisaliśmy na wlkp24.info o propozycji prezydenta Kalisza w tej sprawie. Jego marzeniem jest wprowadzenie komunikacji miejskiej w modelu, w którym mieszkańcy nie płaciliby za przejazdy. To jednak melodia przyszłości. Najpierw chce rozbudować siatkę połączeń.

Pierwsze darmowe przejazdy stały się rzeczywistością w Ostrzeszowie. Tam komunikacja miejska funkcjonuje od 10 miesięcy. Nowością jest wprowadzenie trzech darmowych kursów dziennie jedną z linii autobusowych.

Czy komunikacja miejska powinna być darmowa (brak biletów)?

Zdecydowanie tak – 45,35% (341 głosów)
Raczej tak – 14,10% (106 głosów)
Raczej nie – 13,56% (102 głosów)
Zdecydowanie nie – 21,54% (162 głosów)
Nie mam zdania – 5,45% (41 głosów)

Oddano 752 głosów


Zapraszamy do wzięcia udziału w kolejnej sondzie. Tym razem pytamy Was o świąteczne wydatki. Szczegóły znajdziecie na stronie głównej wlkp24.info.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

5 KOMENTARZE

  1. Z jednej strony nie, ale z drugiej jak się patrzy na co wydawane są pieniądze podatników (14 milionów w trybie ekspresowym na stadion na jeden sezon) to z tego może chociaż byłaby jakaś korzyść dla mieszkańców, a nie kilku żużlowców, którzy za chwilę i tak się po świecie rozjadą.

    • nie słyszałem, że jak żużel spadnie to stadion będzie rozbierany, czytając „myślącego” można odnieść takie wrażenie.
      Chyba coś słyszałeś, ale nie bardzo wiesz o co chodzi, byle wyśmiać. Czy ty „myślący” jesteś za tym żeby stadion nie był remontowany i taki „prlowski „obiekt godnie służył kibicom i był piękną wizytówką miasta.
      Nazywasz się „myślący” a napisałeś dyrdymały. Jednym z zadań samorządu jest dbałość o infrastrukturę, która służy mieszkańcom, takim obiektem jest właśnie stadion miejski.
      A rozbierać to mają jeden ze stadionów w Katarze, wybudowany z kontenerów zostanie rozebrany po mistrzostwach.
      Myślący, więcej myślenia, a mniej biadolenia.

    • Do Niki:
      To co tam na tym stadionie się wielkiego dzieje dla mieszkańców, że wymaga nowych krzesełek, plandek i odwodnienia toru, albo większego parku maszyn? Ile razy stadion wypełni się w stu procentach oprócz tego żużla w tym sezonie w ciągu kilku najbliższych lat? Ostrovia za chwilę wyniesie się na swoje.
      Ten stadion i tak jest okropny, rozpoczęto od trybuny głównej, projekt (można jeszcze go znaleźć w internecie albo poszukać w programie żużlowym z czasów KMO) był ambitny, ale to co jest teraz to tylko kosmetyka starej archaicznej konstrukcji. Zobacz sobie jak zrobiono stadion w Gorzowie i porównaj z tym jak wyglądał przed remontem.
      Nasz stadion jest jak polskie drogi – zamiast zrobić porządnie od zera łatamy po zimie dziury. Jaki jest efekt każdy widzi. Nawet słupów z oświetleniem mnie wywalili za trybuny tylko wstawili tak, że zasłaniają widowisko. 🙂

      I właśnie na tym polega myślenie. Analiza, projekt, a potem działanie, a nie wydanie na szybko kilkunastu baniek na tematy, które za rok nie będą potrzebne.

Skomentuj SIP Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick