Czy w Ostrowie powinna powstać spalarnia odpadów? Ruszyły konsultacje

58
Rozpoczynają się konsultacje społeczne mające dać odpowiedź na pytanie, czy mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego chcą budowy w mieście instalacji do spalania odpadów. We wtorek odbyła się konferencja prasowa z udziałem ekspertów, podczas której przedstawiono wstępne założenia koncepcyjne.

“Zanim zbudujemy, chcemy zapytać mieszkańców, czy tego chcą” – takie hasło przyświecało konferencji prasowej w Centrum Rozwoju Komunalnego w Ostrowie Wielkopolskim. Władze spółki mają pomysł, aby w mieście powstała elektrociepłownia spalająca odpady. Na razie opracowano koncepcję, a w marcu ma odbyć się szereg spotkań z mieszkańcami oraz ekspertami, aby poznać różne zdania i opinie, a także podjąć decyzję, czy wybudować taką instalację na terenie miasta.

Miałaby ona zasięg lokalny, a nie jak w przypadku RZZO – regionalny. Spośród pięciu lokalizacji wybrano tę przy ul. Wrocławskiej na terenie dawnej elektrociepłowni ZNTK i obecnej strefy przemysłowej. Pozostałe miejsca, które były brane pod uwagę to m.in. teren RZZO, sąsiedztwo Ostrowskiego Parku Przemysłowego, a także stacja elektroenergetyczna przy ul. Wylotowej. Najbliższe zabudowania mieszkalne w stosunku do wybranej lokalizacji są oddalone o ok. 330 metrów, a właścicielem działki jest miasto.

Przepustowość proponowanej instalacji to 22 tysiące ton rocznie. Jak wynika z wyliczeń ekspertów zaangażowanych w ten projekt, to czterokrotnie mniej niż w Koninie oraz dziesięciokrotnie mniej niż w Poznaniu. Miałaby ona spalać również inny rodzaj odpadów. Mowa o frakcji oczyszczonej z metali oraz odpadów niebezpiecznych, a także elementów niepalnych. W związku z tym wartość energetyczna opału byłaby większa.

Ten rodzaj paliwa – zdaniem autorów koncepcji – jest mniej emisyjny niż paliwa kopalne. Dodatkowo dzięki spalaniu odpadów i wytworzonej dzięki temu energii włączonej następnie do miejskiego systemu grzewczego, kolejni mieszkańcy mogliby zrezygnować z korzystania z pieców węglowych. To wpłynęłoby na zwiększoną dekarbonizację, a co za tym idzie także na zanieczyszczenie powietrza. Następną korzyścią płynącą dla mieszkańców miałoby być utrzymanie w ryzach kosztów gospodarowania odpadami.

Inwestorem budowy elektrociepłowni w Ostrowie Wielkopolskim – o ile mieszkańcy wyrażą zgodę na jej utworzenie – będzie Centrum Rozwoju Komunalnego jako spółka nadrzędna wobec pozostałych wchodzących w skład grupy kapitałowej. Dlaczego ono, a nie na przykład Ostrowski Zakład Ciepłowniczy? W procesie wyboru zaważyła m.in. podobna koncepcja wdrożona w Krakowie. Tam spółka holdingowa również jest inwestorem. Dodatkowo przeanalizowano, że pracownicy CRK będą w stanie pogodzić dotychczasowe obowiązki z nowymi dotyczącymi przygotowania dokumentacji potrzebnej do zrealizowania budowy spalarni. – Jeśli mieszkańcy będą chcieli budowy elektrociepłowni, rozpoczniemy kilkunastomiesięczny proces przygotowania dokumentacji, będziemy starali się też o pozyskanie dofinansowania. Jeżeli wszystko przebiegłoby zgodnie z planem, to za 4 lub 5 lat będzie można powiedzieć, że zmierzamy ku końcowi procesu inwestycyjnego – podkreślił Bartosz Ziółkowski, prezes CRK.

Koszt budowy spalarni odpadów miałby wynieść ok. 100 mln zł.

Eksperci podkreślili, że podobne instalacje od dziesięcioleci są wykorzystywane w zachodniej części Europy. W Holandii i Danii spalanych jest ponad 70 proc. odpadów. W Polsce istnieje raptem kilka tego typu instalacji.

Czy elektrociepłownia służąca do spalania odpadów byłaby bezpieczna dla środowiska? Zawsze jest obawa mieszkańców, że może być to zagrożenie. Nie zawsze jesteśmy w stanie ze specjalistycznym przekazem do nich trafić. Dlatego warto spojrzeć, jaki jest odbiór społeczny tych instalacji w miejscach, w których istnieją. A w tym przypadku instalacje są dla mieszkańców neutralne – powiedział dr inż. Krzysztof Haziak, autor założeń koncepcyjnych ostrowskiej instalacji.

Konferencja prasowa była pierwszym punktem harmonogramu konsultacji zaplanowanych na najbliższe tygodnie. W sprawie ewentualnej budowy mają mieć możliwość wypowiedzenia się także mieszkańcy Ostrowa Wielkopolskiego.

ANKIETA DOTYCZĄCA BUBOWY ELEKTROCIEPŁOWNI NA PALIWA ALTERNATYWNE I BIOMASĘ DLA OSTROWSKIEGO RYNKU ENERGETYCZNEGO

Harmonogram konsultacji w sprawie budowy elektrociepłowni na paliwa alternatywne i biomasę

  • 16 lutego (wtorek), godz. 12.00 – briefing z mediami inaugurujący konsultacje z udziałem ekspertów (forma hybrydowa z wideokonferencją),
  • 3 marca (środa), godz. 12.00 – spotkanie informacyjne z przedstawicielami Zarządów i Rad Osiedla „Powstańców Wielkopolskich” oraz „Kamienice Stare” z udziałem ekspertów,
  • 3 marca (środa), godz. 14.00 – spotkanie informacyjne z przedstawicielami Klubów Radnych w Radzie Miejskiej z udziałem ekspertów,
  • 10 marca (środa), godz. 16.00 – spotkanie dla mieszkańców z udziałem ekspertów (wideokonferencja),
  • 17 marca (środa), godz. 12.00 – panel naukowo-ekspercki, podsumowujący z udziałem ekspertów i przedstawicieli naukowych (wideokonferencja).
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

58 KOMENTARZE

    • 9
      2

      czy Ostrów wyszedł z UE? Przecież wszystkie Państwa obowiązują te same zasady recyclingu. Prezes i opłaceni eksperci twierdzą że ilość odpadów do spalenia będzie rosła co nie jest prawdą, bo jeśli tak będzie to zapłacimy miliardy kar. Za Urbaniaka może byłe bizancjum ale w słowniku języka polskiego brakuje słowa by określić co się w tej chwili wyrabia. Ciekawe czy za 10 lat, jak Ostrów nie osiągnie unijnych poziomów recyclingu, to czy prezes ziółkowski lub jego opłaceni eksperci zapłacą to za nas. Widać że niektórzy wyznają zasadę “po nas choćby potop”

    • To będzie spalarnia tylko rdf, których nie mona składować i trzeba spalać, tylko tak się to robi.
      Będzie też biogazownia

  1. 17
    4

    Ja bym rozważył świetną lokalizację w rejonie uroczej ulicy Uroczej. Spokój, cisza, i blisko taniutki prąd dla mieszkańców Uroczej i Oliwkowej

    • 9
      3

      opłaceni eksperci i opłacone komentarze. Brak słów co się w naszym mieście wyrabia. Budują spalarnie odpadów i osadów z oczyszczalni ścieków w Rąbczynie i lokują ją w centrum miasta. Czy to jest normalne? Niech sobie Wodkan to spala na wsi w Rąbczynie, a nie obok największego osiedla bloków w Ostrowie.
      Kto ma na tym zarobić pytam się ?

    • 14
      9

      Unia Europejska wspiera recykling odpadów, a nie spalanie odpadów, wiec pieniędzy unijnych będzie 0 na taką inwestycję

  2. 11
    6

    Ciekawy pomysł, jednak nierealny biorąc pod uwagę obecne nastawienie mieszkańców do tego typu inwestycji po “przygodzie” z RZZO i ekranami przy obwodnicy. Jak pokazało życie – to co na papierze nie musi wcale pokrywać z tym co będzie później w powietrzu. Oby jeszcze nikt nie wpadł na pomysł “zaprojektuj i wybuduj”.

  3. 14
    17

    Budować, nie bać się, WAŻNE MIASTO – nie dać się lobbystom śmieciowym, ekoterrorystom, czy koncernom energetycznym – brawo CRK!!! DZIAŁAĆ!!!

  4. 16
    4

    Niech mnie ktoś poprawi jeśli się mylę, ale jakie pytanie mieszkańców o zdanie skoro miasto z tego co się mówi wystąpiło już o decyzje środowiskową? Dobrze byłoby gdyby ktoś się do tego odniósł z władz miasta. Jak się występuje o decyzje to dokumenty trzeba mieć gotowe, wiec wygląda to troche na mydlenie oczu.

  5. 18
    2

    coś mi się tu nie zgadza , spalarnia ma mieć zasięg lokalny nie jak RZZO regionalny czyli mamy bioodpady z całego RZZO ale będziemy spalać tylko te z Ostrowa ( ciekawe kto i jak to określi ) , interesujące jest też jak te odpady będą przechowane , jakiś zapas trzeba ich zawsze zgromadzić i jak będą transportowa do spalarni tak żeby nie było smrodu , jak dla mnie nie ma szans żeby nie śmierdziało i podobnie jak w przypadku RZZO zbyt mało miejsca na taką inwestycję i zbyt blisko zabudowań . Także proponuje wycofać sie puki czas z tego pomysłu swoją drogą temat smrodu RZZO nadal aktualny ponieważ oprócz zapowiedzi i konferencji nic z postanowień nie wykonano do tej pory .

    • 18
      13

      Odpady nie są nigdzie przechowywane, bo spadają do ogromnego zasobnika z którego są transportowane od razu do paleniska. A dym z komina to obłoczek pary. Tak to wygląda np. w Niemczech. Byłem i widziałem kilka spalarni. Budować, budować i jeszcze raz budować.

    • 10
      4

      jednak chyba Pan nie był spalanie w każdej ciepłowni ( elektrociepłowni ) odbywa się w trybie ciągłym . musi być zapas paliwa zgromadzony i tego jak pokazało RZZO + transportu bez zapachowo się nie zorganizuje sam pomysł może nie jest zły ale nie w lokalizacji w centrum miasta .

    • 7
      12

      Takie instalacje nie śmierdzą!!! Nie siej paniki! Wiedeń, Paryż, Poznań, Konin teraz buduje Łódź – Ostrów nie jest gorszy!!!

  6. 18
    11

    Unia Europejska wspiera recykling odpadów, a nie spalanie odpadów, wiec pieniędzy unijnych będzie 0 na taką inwestycję

  7. 8
    13

    Szkoda, że tak późno. Musiały być pożary, kilka razy podwyżki za śmieci, kiepskie RZZO, niemoc Strykowskiego. Oby tym razem wyszło jak choćby autobusy elektryczne

  8. 10
    6

    M. Jedyne słuszne rozwiązanie tego trudnego problemu. Byle tylko zastosować odpowiednią i wydajną technologię W Wiedniu spalarnia usytuowana jest w środku miasta.

  9. 14

    Spalarnia temat stary od co najmniej 2000 roku . Dlaczego nie kupiła Nasza Spółka Elektrociepłowni ????Kto był wtedy Prezesem Spółki??W Urzędzie Miasta na półce są rozwiązania. Proszę przejrzeć relacje z kampanii Prezydenckiej z tamtych czasów odbytej w OCK.

    • 4
      3

      na szczęście przez te lata nikt nie był tak nieodpowiedzialny i nie zaproponował spalarni w Ostrowie. Do dzisiaj.

  10. 11

    Część komentarzy wyglada jakby pisała ta sama osoba. Hura, trzeba robić, duża inwestycja, ale warto. Kto wymyśla te komentarze, bo wyglądają jak z TVP. Instalacja może tak, ale nie w centrum miasta!

  11. 16
    1

    Szanowni Ostrowianie! Przejrzyjcie na oczy i przestańcie wybierać tych ludzi, zobaczcie ile wcześniejszych obietnic zrealizowali. Jakoś jeden z tych panów nie zrobił kariery w Warszawie…

  12. 9
    1

    Po ilu latach ta spalarnia zacznie przynosić straty? Czy ktoś to policzył? Kiedy będzie musiała przejść na biomasę i kupować paliwo? Którędy do tej spalarni pojadą ciężarówki wiozące podsuszone, acz dalej pachnące inaczej, odchody z oczyszczalni ścieków?

  13. 17

    Panie Redaktorze,
    1. budowa spalarni RDF o wydajności ok 22000t/rok jest inwestycją ekonomicznie nieuzasadnioną. optimum to wydajność na poziomie ok 120000t/rok.
    2. uzyskanie dofinansowania na tak ekonomicznie nieuzasadnioną inwestycję energetyczną jest tylko marzeniem
    3. szacowany koszt inwestycji ostrowskiej na poziomie 100 milionów zł to pomyłka (chyba że zakres dostaw ogranicza się do kotła i turbogeneratora a co z urządzeniami pomocniczymi w tym instalacje np redukcji dioksyn i furanów, wyprowadzenia spalin, magistrali CO do odbiorców ciepła którzy wyłączą indywidualne piece
    4. uważam, że pisanie o dekarbonizacji miasta Ostrowa w kontekście budowy spalarni odpadów to czysty PR (proszę zapoznać się z dokumentami UE dot. dekarbonizacji)

  14. 7
    4

    Ci Wszyscy “anonimowi” ostrowianie co tak tu pozytywnie komentują ten pomysł, to mają gigantyczną wiedzę, gdzie i w jakich miastach się budują spalarnie, no i że w Wiedniu stoi ona w centrum miasta. Nie wiedziałem, że wiara tak masowo jeździ do Wiednia oglądać spalarnię i jej “obłoczek pary”. Ludzie to mają zainteresowania. A tak na prawdę – sztuczne komentarze ze sztucznym poparciem też trzeba umieć pisać.

  15. 5
    2

    Pracuje jako energetyk w elektrowni zawodowej. Powysze komentarze świadczą o typowej mentalności Polaka – “nie znam się, ale się wypowiem”. Moje wykształcenie, zawód sposwodowalo że nie miałbym problemów mieszkać blisko elektrowni atomowej, spalarni śmieci itd. Z wielu Was używa określenia “spalarnia RDF”. Spalarnia a RDF to dwie odrębne sprawy. Kotły RDF są tzw kotłami multifuel, czyli paliwo stanowi mieszanka węgla, biomasy i przetworzonych odpadów do postaci pelletu. W Warszawie są również plany budowy takiej inwestycji a także spalarni śmieci, która z kolei będzie spalała same odpady, nieprzetworzone tylko po recyklingu. Czy w pobliżu takiej inwestycji śmierdzi? Nie, bo rozładunek odbywa się w specjalnych halach w których powietrze jest podciśnieniem, które następnie jest wykorzystywane w spalaniu. Co unosi się w kominie? Nic trującego, tak samo jak w kominie elektrowni węglowej, która jest ciągle krytykowana. Siedzę właśnie na nastawni, nasze instalacje odsiarczania spalin pracują przy sprawności 99,8%,czyli tylko 0,02% ucieka w atmosferę…

    • 3
      1

      Drogi Energetyku, w teorii składowisko odpadów nie śmierdzi, procesy biologiczne zachodzą w zamkniętych reaktorach, itp. Tylko w Ostrowie wyszło jakoś inaczej. Stąd te obawy.

    • A co przy rozruchu i wyłączeniu kotła, czy całego bloku? też tyko obłoczek pary się unosi kiedy instalacja odsiarczania nie może pracować? Czy wszystko idzie w komin bez limitów?

  16. 2
    1

    Drogi Energetyku, w tekście oraz komentarzach ani razu nie pojawiło się stwierdzenie “spalarnia RDF”, nikt nie użył słów. Więc ten, tego, źle ci się wybrał komentarz z bazy pozytywnych do wklejania aby podtrzymać żar dyskusji. Jesteś energetykiem w elektrowni zawodowej i masz czas przeglądać lokalne portale?

  17. Skoro na stronie BIP urzędu zostało już wszczęte postępowanie środowiskowe, to raczej klamka już zapadła. Typowe zagranie PR dla poprawy wizerunku UM. Z podniesieniem rzędnych na terenie wysypiska było podobnie – mieszkańcy protestowali a wyszło jak wyszło… Może lepiej byłoby upublicznić Kartę Informacyjną Przedsięwzięcia dla tej “spalarni”? Ten zapis, iż będzie to spalarnia lokalna jest co najmniej śmieszny – “opał” będzie przecież pochodzić z regionalnej instalacji RZZO, zaprojektowanej podajże na 100 000 ton. Nie wiem jaki udział będą mieć pozostałe “paliwa”, ale te 20 000 ton do zasilenia “elektrociepłowni na paliwa alternatywne i biomasę” trzeba będzie jednak jakoś dostarczyć. Wynika z tego, iż RZZO będzie musiał ostro pracować ku “uciesze” okolicznych mieszkańców.

  18. 1
    4

    Super inicjatywa! Kraje skandynawskie mają najlepsze powietrze,a energię do ogrzewania czerpią ze spalania odpadów.Jeśli mieszkańcy Ostrowa Wlkp.mają się wypowiedzieć w tej sprawie ,to konieczna jest szeroko zakrojona akcja informacyjna.

  19. Czy w U Miasta znaleziono opracowanie na ten temat z lat 2000????Doczekamy sie odpowiedzi w komentarzach????Kieddy prezentacja tego opracowania???? Prosimy o odpowiedzi na poprzednio zadane pytania dot.ELEKTROCIPLOWNI po ZNTK.

  20. 4
    1

    podsumowując informacje i komentarze wynika że, My mieszkańcy Ostrowa mamy się znów zadłużyć ( bo ktoś ten 100 mln kredyt musi spłacić ) po to aby RZZO mogło oddawać biomasę do spalarni ( ku radości mieszkańców Zębcowa bo przecież RZZO dalej będzie śmierdzieć ), i jest nikła szansa że ta spalarnia nie będzie śmierdzieć bo gdzieś tam , gdzieś tam jest też w centrum i też podobno nie śmierdzi . Nic tylko pogratulować władzom pomysłu i przyznać kolejne premie , a jak się nie uda to zmienimy nazwę miasta z Ostrów na Smrodów brzmi podobnie.

  21. teraz jestesmy wysypiskiem dla gmin osciennych a teraz bedziemy spalarnią , idzmy dalej niech przywożą jeszcze radioaktywne odpady z elektrowni niemieckich LUDZIE I PREZESIE BARTKU OPANUJ SIE

  22. Nie rozumiem:
    – czy przeciwnicy funkcjonowania RZZO nie wytwarzają odpadów? wątpliwe, raczej sami wytwarzamy to co później tak nieprzyjemnie “pachnie”, więc pretensje możemy mieć tylko do siebie (odpowiednio posortowane odpady są łatwiejsze w obsłudze a dzięki temu “mniej wonne”)…można poniekąd zrozumieć pretensje, że odpady dostarczane do RZZO pochodzą również z okolicznych gmin (więc tak nie da się wydzielić tylko ostrowskiego preRDF, bez nakładu dodatkowych i niepotrzebnych sił i środków), ale dzięki temu (efektowi skali) jednostkowo, czyli dla każdego mieszkańca, koszt funkcjonowania tej instalacji jest mniejszy – gdyby służyła tylko odpadom z Ostrowa, to byłaby 2-3x droższa w eksploatacji;
    – jak przykład (problemów odorowych) RZZO można wykorzystywać jako argument przeciwko “spalarni”? Skoro oczekuje się rozwiązania obecnych problemów RZZO, to instalacja termicznego odzysku takie rozwiązanie właśnie stanowi, bo odpady uciążliwe przestaną być (przewlekle) magazynowane a może nawet składowane za ogrodzeniem RZZO. Alternatywą jest ograniczenie wytwarzania lub poprawa jakości sortowania w domu, ale do tego jeszcze daleko – znacznie dalej niż do wybudowania “spalarni’;
    – skąd wątpliwości kto zapłaci za budowę “spalarni”? w ogólnym rozrachunku – mieszkańcy, w opłatach za gospodarowanie odpadami oraz taryfie za ciepło, a może też rachunkach za prąd (jeśli to ma być instalacja kogeneracyjna), które (między innymi) będą wykorzystane na spłatę kredytów czy pożyczek od banków lub takich instytucji jak NFOŚiGW;
    Nie twierdzę, że nie da się wybudować uciążliwej spalarni, ale po to są przepisy, decyzja środowiskowa i pozwolenie zintegrowane aby przed takimi przedsięwzięciami bronić mieszkańców. Spełnienie wymogów może kosztować (dodatkowo), ale na tym efekcie nikt nie będzie (?) oszczędzał – kwestię adekwatności szacowanego kosztu na poziomie 100mlnPLN i wymiarowania planowanych mocy przerobowy 22k ton/rok pomijam, bo to osobny temat i powinno się w tych rozważaniach brać pod uwagę też ilość energii jaką “spalarnia” ma wytwarzać (teraz 200TJ/r to max, gdzie zapotrzebowanie sieci dochodzi do 600TJ/r). Poza tym, jak do Poznania czy Konina jest za daleko, to można skorzystać z zasobów sieci WWW aby przekonać się, że w tych miastach nikt nie narzeka na odór ze “spalarni”.
    Na dobrą sprawę, do “spalarni” (przy spełnieniu odpowiednich warunków) można wozić odpady nienadające się do recyklingu odebrane bezpośrednio od mieszkańców (tzw. frakcja resztkowa jak w Poznaniu), z pominięciem RZZO, ale wymagałoby to zmiany profilu działalności tej, istniejącej i korzystającej z dofinansowanie (zdaje się UE) instalacji, no i pewnie nie wszystkim jest na rękę…
    Podsumowując, nie wszystko się w tej koncepcji CRK zgadza i pasuje, ale może warto pochylić się głębiej nad samą propozycją (nie koniecznie jej wymiarami czy zasięgiem), zrozumieć cel i dać jej szansę. Krytykowanie bez opamiętanie, to nasz sport narodowy, a internet to wymarzone boisko, ale spróbujmy wziąć na wstrzymanie i spojrzeć obiektywnie. Skorzystajmy też z doświadczeń innych miast – lekko narzeka tylko Rzeszów, ponieważ pozwolił u siebie zbudować “spalarnię” energetycznemu potentatowi nastawionemu na zysk (nawet jeśli w skarb państwa posiada większość akcji), bez zabezpieczenia sobie ceny na wiele lat, a to jest podstawowa zaleta takiej instalacji. Rozwój cywilizacji i wygodne życie odbywa się (zawsze jakimś) kosztem środowiskowym i nie inaczej jest w tym przypadku, ale należy go porównywać z alternatywą, która w tym przypadku jest kiepska – zarówno w zakresie gospodarki odpadami (nienadającymi się do recyklingu) jak i źródeł energii…

    • “ale po to są przepisy, decyzja środowiskowa i pozwolenie zintegrowane aby przed takimi przedsięwzięciami bronić mieszkańców” – dla RZZO też było podobnie i 5 rok już z nimi walczymy o godne życie bez smrodu na podwórku. Tylko tyle i aż tyle…

  23. do GŁOŚNO MYŚLĘ – tej, weź się może podpisuj “Pracownik CRK”, ludzie, kto z normalnych komentujących tutaj czytelników tego portalu ma taką wiedzę o konkretnych liczbach i faktach jakie są podane w tym komentarzu, przecież widać, że to piszę osoba zaangażowana w tą sprawę zawodowo

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick