Czy radni cieszą się z powrotu do sesji stacjonarnych? Sprawdziliśmy

3
Ostrowscy radni po dwóch latach od wybuchu pandemii wrócili do obrad w trybie stacjonarnym. Jak powiedzieli, to dla nich większy komfort pracy i prowadzenia dyskusji nad poszczególnymi punktami. Odetchnęli też ze względu na fakt, że ten tryb oznacza koniec problemów technicznych.

Po dwóch latach pandemii radni Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego wrócili do pracy w trybie stacjonarnym. Ponownie wszyscy zasiedli w sali sesyjnej, a wraz z nimi urzędnicy. Wspólna praca nie trwała jednak zbyt długo, bo cztery i pół godziny. To stosunkowo krótko jak na ostrowskie standardy. Rekord oscyluje w granicy 10 godzin i dotyczy w tej kadencji jednej z sesji absolutoryjnych.

Tym razem punktów do dyskusji było nie tylko znacznie mniej, ale dotyczyły one spraw mniejszego kalibru. Wśród nich znalazły się m.in. takie punkty:

  • uchwalenie „Wieloletniego planu rozwoju i modernizacji urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych WODKAN Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji S.A w Ostrowie Wielkopolskim na lata 2022-2026”,
  • przejęcie od Wojewody Wielkopolskiego zadania w zakresie utrzymania grobów i cmentarzy wojennych,
  • określenia wymagań, jakie powinien spełniać projekt budżetu obywatelskiego w Ostrowie Wielkopolskim.

Zobacz retransmisję z marcowej sesji Rady Miejskiej Ostrowa Wielkopolskiego

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

3 KOMENTARZE

    • 8
      1

      Fakt, widocznie w tym czasie pani Klimek wygłasza peany na swoją cześć, jak to jest zarobiona po uszy.

  1. Co tam rada kobiet w pierwszym miesiącu pracy doradziła? Czego możemy się w mieście w związku z tym spodziewać?
    No i kiedy w końcu ta rada mężczyzn?

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick