Czwarta porażka z rzędu i KKS na fali

0
W III lidze bez zmian. Jarota Jarocin przegrał kolejny mecz, a KKS konsekwentnie gromadzi punkty po kolejnych zwycięstwach. Różnica między tymi zespołami wyraźnie się zwiększa, ale co bardziej niepokojące dla kibiców z Jarocina, nie widać światełka w tunelu.

Jarota Jarocin przegrał ze Świtem Skolwin na własnym stadionie 0:1 po bramce zdobytej bezpośrednio z rzutu wolnego wykonywanego z okolic 17. metra. Gol strzelony w 40. minucie ustawił mecz, a podopieczni Piotra Garbarka nie byli w stanie się podnieść. Skupienie się w dużej mierze na zadaniach defensywnych, skutecznie ograniczyło czas na tworzenie sytuacji pod bramką rywali. Niedokładne dośrodkowania i dużo strat piłki jeszcze potęgowały ocenę gry zespołu przez kibiców.

Tymczasem KKS Kalisz zwyciężył po raz ósmy w tym sezonie. Gra zespołu może nie zachwycała, ale skuteczność w wygranym 4:1 meczu z Bałtykiem Koszalin to przekonująca zdobycz bramkowa. Najciekawiej było w ostatnim kwadransie, kiedy padły trzy gole w tym dwa w doliczonym czasie gry.

Jarota Jarocin – Świt Skolwin 0:1 (0:1)

0:1 – Adam Ładziak (40.)

KKS Kalisz – Bałtyk Koszalin 4:1 (1:1)

1:0 – Mateusz Żebrowski (57.)
2:0 – Mateusz Żebrowski (66.) – rzut karny
2:1 – Bartłomiej Putno (78.) – rzut karny
3:1 – Mateusz Żebrowski (90.)
4:1 – Daniel Stanclik (90.)

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick