Czterech radnych z różnych klubów wspólnie złożyło interpelację. Temat? Ostrowski Budżet Obywatelski

27
Czterech ostrowskich radnych podpisało się pod interpelacją skierowaną do prezydent Beaty Klimek. Jej tematem jest Ostrowski Budżet Obywatelski. Aktualna edycja wzbudza mieszane uczucia wśród mieszkańców, którzy otrzymują pisma z urzędu, że ich wnioski zostały odrzucone jeszcze przed głosowaniem.

Interpelację ponad politycznymi podziałami złożyli ostrowscy radni miejscy: Dawid Korzeniewski, Leszek Witoń (Prawo i Sprawiedliwość), Mateusz Nycek (radny niezależny) i Jakub Paduch (Koalicja Obywatelska). Tematem pisma skierowanego do władz samorządowych jest aktualna edycja Ostrowskiego Budżetu Obywatelskiego. Dokument dotyczy „licznych zgłoszeń od Mieszkańców–wnioskodawców tegorocznej edycji Ostrowskiego Budżetu Obywatelskiego, którzy w ostatnich dniach otrzymują z urzędu miejskiego liczne pisma o niedopuszczeniu ich projektu do kolejnego etapu procedury, czyli głosowania”.

Radni proponują ponowną weryfikację wniosków i domagają się podania „precyzyjnych informacji o odrzuconych wnioskach na etapie weryfikacji przez urzędników. – Mając na uwadze szacunek dla aktywności i pozytywną wartość społecznego zaangażowania mieszkańców – współdziałając stricte merytorycznie i ponad podziałami politycznymi – liczymy, że uda się jeszcze „uratować” wiele interesujących pomysłów ostrowian – zaznaczają radni podpisani pod interpelacją.

Pełną treść dokumentu załączamy poniżej:

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

27 KOMENTARZE

  1. 17
    2

    Brawo panowie radni! Najpierw mnie urzędnicy namawiali na złożenie wniosku a teraz mają w d… i każą jakieś dodatkowe pisma za nich pisać… CYRK

  2. 14
    2

    A dlaczego te wnioski odrzucono? Chętnie się dowiem i ocenię. Gdzie jest ten PR, który tak Pani Prezydent szeroko buduje, że swoim Zespołem?

  3. 14
    3

    I słusznie że interweniują bo od tego są! Klimek tak pięknie zawsze o budżecie obywatelskim opowiada przed wyborami, a teraz wychodzi szydło z worka skoro pozwala tak traktować mieszkańców… i to tych którym się chciało chcieć coś robić dla miasta… przykre to i słabe ze strony prezydent i jej urzędników

  4. 12
    1

    pisaliśmy wnioski w radzie osiedlowej i teraz ludzi szlag trafił jak dostali pisma z urzędu że ich pomysły wyrzucono do kosza ŻENADA

    • 8
      2

      Baranie, nie umiesz czytać? A radny Nycek, do niedawna prawa ręka B.Klimek też współpracuje z PiS? Oni w imieniu nas mieszkańców występują. Bo to myśmy ich wybierali m.in. po to, żeby naszych interesów bronili. Jeśli ktoś kilka razy z rzędu składa ten sam wniosek, w poprzednich latach nie uzyskał poparcia mieszkańców, ale brał udział w głosowaniu, czyli urzędnicy go zatwierdzili, a teraz nagle urzędnicy go odrzucają, to o co tu chodzi? Co się zmieniło?

  5. 10
    1

    niby Klimek taka za mieszkańcami, tak dużo gadania, dużo zdjęć, dużo lansu, ale wnioski ludzi z osiedli do kosza bo tylko JA JA JA, więc już w niczym z tym urzędem nie weźmiemy udziału, całe nasze stowarzyszenie oburzone!!!!!! co na to pani Krawczyk i pan Kozan bo mieli pomagać do jasnej ch…. BRAWO RADNI WALCZYĆ!!

  6. 13
    1

    Pani Prezydent cały czas grała na tym, że PO i PiS toczyły wojenki. Zajmowali się sobą a ona miała czas na PR w wymiarze kosmicznym. W urzędzie opowiadali, że nie boją się odejścia Pana Nycka bo PO i PiS się nie dogadają. Mam nadzieję, że jest to początek współpracy ponad podziałami politycznymi by odsunąć tą Panią i jej jarocińskie zaplecze od władzy.

  7. 3
    10

    I o co to bicie piany? Jeśli ktoś jest niezadowolony z decyzji – może złożyć odwołanie. Wystarczy udowodnić, że pomysł jest możliwy do zrealizowania i nie trzeba tu interpelacji

    • 8
      1

      Taaak jasne… i my osiedlowcy mamy teraz pisać dodatkowe pisma za Klimkową i jej świtę bo ktoś lekceważy nas i nasze pomysły ?!? to jest ta przyjazna władza ?

    • 6
      2

      wielu radnych pomogło mieszkańcom napisać dobre wnioski, ale co tam… władza i urzędas wie lepiej i na drzewo z pomysłami!!

  8. Skoro wnioski pisane na kolanie na rekord, to nie dziwi, że teraz odrzucone. Radnym z przyjaznego miasta też odrzucono sporo wniosków i też piszą odwolania, a nie krzycza na lewo i prawo.

    • 1
      1

      Nie umiesz czytać? Trzy lata z rzędu składano ten sam wniosek. Urzędnicy uznawali, ze spełnia warunki i dopuszczali do głosowania. Mieszkańcy oddawali mniej głosów i wniosek nie przechodził. W tym roku ten sam wniosek nagle urzędnicy uznali za nie spełniający wymogów. Co się zmieniło?

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick