Brytyjski kontradmirał z Topoli Wielkiej został upamiętniony na muralu

4
Fot. Urząd Gminy Przygodzice
W Gminie Przygodzice, a konkretnie w Topoli Wielkiej jedną ze ścian przy świetlicy sołeckiej ozdobiło wielkoformatowe malowidło. Mural przedstawiający Józefa Bartosika - polskiego kapitana marynarki wojennej i brytyjskiego kontradmirała stworzył Konrad Moszyński. Inicjatorami jego powstania byli członkowie stowarzyszenia Quatro z Topoli Wielkiej.

Józef Czesław Bartosik urodził się 20 lipca 1917 r. w Topoli Wielkiej, a zmarł 14 stycznia 2008 r. Był brytyjskim kontradmirałem i kapitanem marynarki wojennej w Polsce. Podczas II wojny światowej był oficerem artylerii na niszczycielach i krążowniku ORP „Conrad”. Po wojnie przyjęto go do Royal Nav (ang. Królewskiej Marynarki Wojennej). Karierę wojskową zakończył w 1969 r.

O tym, że pochodził z małej miejscowości w gminie Przygodzice wie niewielu. – Jest on dumą naszej wioski i należy uświadomić zarówno naszych mieszkańców, jak i osoby przybywające tu na różne uroczystości okolicznościowe — na salę wiejską, jaki wybitny człowiek się stąd wywodzi. Bardzo dobrą metodą jest mural, tym razem historyczny, który jest widoczny również z ulicy – mówi Beata Bartosz, prezes stowarzyszenia Quatro w Topoli Wielkiej.

Autorem muralu jest Konrad Moszyński. Artysta jest też współautorem malowidła symbolizującego solidarność z Ukrainą, które powstało wiosną tego roku w Ostrowie Wielkopolskim. – Samo wykonanie grafiki jest żmudną pracą polegającą najpierw na wykreśleniu na ścianie siatki muralu i odwzorowaniu na niej stworzonego wcześniej projektu. Ważny jest dobór miejsca tak, by mural był widoczny z ulicy i wpisany w otoczenie – tłumaczy Konrad Moszyński.

Mural w Topoli Wielkiej kosztował blisko 18,5 tys. zł z czego ponad 11 tys. zł. pochodzi z budżetu gminy Przygodzice. Reszta pieniędzy to wkład inicjatora w realizację zadania, w postaci pracy społecznej i wkładu rzeczowego.

redaktor wlkp24.info
aleksandra.barczak@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. Tzn. Był Polakiem i po wojnie służył w brytyjskiej marynarce dobrze rozumiem?. Jego zasługa było to że walczył z Niemcami czy to że dostał wakat w angielskim wojsku. Z tego co pamietam wielu polskich generałów zasłużonych dla aliantów zmywało gary albo napier…… na paleciaku po wojnie.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick