Boże Narodzenie w areszcie. Ile ze świętowania mają osadzeni i funkcjonariusze?

1
Boże Narodzenie to z założenia radosne święta, bo związane z przyjściem na świat Jezusa Chrystusa. Kojarzy nam się ono z obecnością bliskich, życzliwością, serdecznością, przebaczeniem i nadzieją. Czy właśnie tak wygląda świętowanie tego dnia w Areszcie Śledczym w Ostrowie Wielkopolskim? Sprawdziliśmy to tuż przed wigilią. Odpowiedź na wlkp24.info.

Jest choinka, ale na tym właściwie koniec. Nie będzie wspólnego stołu zastawionego tradycyjnymi potrawami, ani dzielenia się opłatkiem. Dla 260 mężczyzn osadzonych w ostrowskim areszcie te święta nie będą przypominały tych z dzieciństwa. Spędzą je w celach. – Nie ukrywajmy. Święta Bożego Narodzenia są okresem trudnym zarówno dla osadzonych, ale także dla funkcjonariuszy, którym przyjdzie spędzić święta na służbie w areszcie – zaznacza st. chor. SW Elżbieta Michalska, rzecznik prasowy Aresztu Śledczego w Ostrowie Wielkopolskim.

Na namiastkę świąt osadzeni mogą jednak liczyć chociażby w postaci paczek przekazanych przez rodziny. Podarunki trafią do odpowiedni celi. Tam też – w bardzo wąskim gronie – przyjdzie im spędzić wieczór wigilijny. Święta będą mogli poczuć – i to dosłownie – dzięki zmienionemu menu. – Będzie smażona ryba, kapusta z grochem, z grzybami, barszcz z makaronem, a także kompot z suszonych owoców – wylicza.

Rzeczą, której ani osadzeni, ani funkcjonariusze nie doświadczają na co dzień, to… spokój. – Jest całkowicie inna atmosfera. Osadzeni inaczej się zachowują, jest taki spokój, takie wyciszenie. Szczególnie w ten pierwszy dzień. W wigilię. Oni też w swoim gronie siadają do wspólnego posiłku. To też zależy od ludzi, od celu – podkreśla mjr Waldemar Zaremba, dyrektor Aresztu Śledczego w Ostrowie Wielkopolskim.

W okresie świątecznym osadzeni częściej też proszą strażników o rozmowę. Opieka psychologiczna jest zapewniona dla nich również w tym okresie. – Czas świąteczny jest czasem wyjątkowym, gdzie chcemy z kimś porozmawiać, wiedzieć, że jest ktoś, kto się nami interesuje. I często – tak mi się zdaje – osadzeni przychodzą w tym celu – zdradza porucznik Michał Łuczkanin, psycholog w ostrowskim areszcie.

Funkcjonariusze chcą i mogą spędzić święta z bliskimi. Pomaga w tym celu odpowiednio skonstruowany grafik, który zapewnia pracę zmianową. – U nas jest to dzień, jak co dzień. Musi być obstawiona zmiana ochronna. Przychodzą funkcjonariusze, którzy pracują w trybie wielozmianowym – podkreśla Krzysztof Dutkiewicz, zbrojmistrz w Areszcie Śledczym w Ostrowie Wielkopolskim. Jedni pracują od 6.00 do 18.00, a kolejni od 18.00 do 6.00. Kolejni przychodzą do pracy na 7.30 i pełnią obowiązki do 15.30. Są to funkcjonariusze jednozmianowi. – Bezpieczeństwo musi być zachowane, więc zmiana musi być pełna – dodaje.

Być może nie wszyscy, ale część z osadzonych będzie mogła liczyć na odwiedziny bliskich. W święta widzenia odbędą się zgodnie z harmonogramem. Będą mogły zostać zrealizowane w pierwsze święto, bo niedziela to właśnie czas odwiedzin.

Pod Areszt Śledczy w Ostrowie Wielkopolskim podlega też Zakład Karny w Kaliszu, w którym przebywa ponad 70 więźniów. Jest to placówka półotwarta. Oznacza to, że skazani prawomocnymi wyrokami mogą się po niej swobodnie poruszać.

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

1 KOMENTARZ

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick