Bolesna przegrana w Stargardzie. “To nie miało prawa wpaść”

4
PLK.PL
PGE Spójnia Stargard wygrała piątkowy mecz Energa Basket Ligi z Arged BM Slam Stalą 84:83. Zwycięstwo gospodarzom zapewnił Nick Faust, który trafił nieprawdopodobny rzut w ostatnich sekundach. Chwilę wcześniej - ostrowian rzutem za trzy punkty na prowadzenie wyprowadził Denzel Anderson. Świetne zawody zagrał Jay Threatt. Były rozgrywający Stali rzucił 16 punktów, miał także 15 asyst. Gościom nie pomogło 28 punktów i 9 zbiórek Treya Kella.

Ciężko na gorąco jest podsumować mecz, w którym przegrywa się jednym punktem, w ostatniej sekundzie i to takim rzutem, który nie miał prawa wpaść do kosza. Ale to my doprowadziliśmy do tego, że zespół ze Stargardu miał szansę na wygraną. Musimy uczyć się tego, że błąd w pierwszej czy trzeciej kwarcie później rzutuje na taki wynik – powiedział po meczu Igor Milicić, trener Arged BM Slam Stali.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. 1
    1

    No to bye bye finale. Wyłożyli sezon na prostszym zespole, znowu, no szkoda ale ile zaoszczędzimy nerwów. Mam nadzieję że to nie koniec ostrowskiej koszykówki.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick