BM Slam Stal – Arka 2:0. Mocne wejście Ryżka [WIDEO]

12
Koszykarze BM Slam Stali drugi raz w sezonie pokonali Asseco Arkę Gdynia. W pierwszej rundzie ostrowianie wygrali w Gdyni 71:69. W rewanżu również górą był zespół prowadzony przez Łukasz Majewskiego. W piątkowy wieczór pokonali we własnej hali zespół z Trójmiasta 63:62. Bardzo dobrą zmianę dał Szymon Ryżek, 23-latek zagrał przez 15 minut i rzucił 7 punktów. Najlepszym zawodnikiem gospodarzy był natomiast Jay Threatt. Amerykański rozgrywający zdobył 16 punktów, miał także 10 asyst. - Każdy z zawodników dał z siebie wszystko, żeby wygrać ten mecz. Nawet jakbyśmy go przegrali, nie powiedziałbym złego słowa na moich koszykarzy - mówił po meczu Łukasz Majewski, trener BM Slam Stali.

Już przed meczem trener Łukasz Majewski zapowiadał, że Szymon Ryżek dostanie więcej minut w spotkaniu z Asseco Arką. Z jednej strony 23-latek zapracował na szansę w trakcie treningów, z drugiej w zespole BM Slam Stali są drobne problemy kadrowe. Łukasz Wiśniewski nie trenował w ostatnim czasie, natomiast Daniel Szymkiewicz walczy z bólem pleców. Ryżek swoją szansę wykorzystał, rzucając 7 punktów, ciężko pracując w obronie.

Dobrze zagraliśmy w obronie. Ale nie realizowaliśmy założeń taktycznych. Tyczy się to środkowych. Adam Hrycaniuk nie przyszedł na mecz. W ogóle nie wie co się dzieje. Mamy bardzo mało czasu, żeby się otrząsnąć i zacząć grać w koszykówkę – nie przebierał w słowach po meczu Przemysław Frasunkiewicz, trener Asseco Arki.

Spotkanie poza pierwszymi minutami, kiedy Asseco Arka uzyskała nieznaczną przewagę, był wyrównany do samego końca. Ostatnią akcję – na zwycięstwo mieli goście, jednak nie przyniosła ona powodzenia. – Niektórzy gracze wzięli to na siebie. Nie potrafili nic wykreować przez cały mecz, a wzięli końcówkę na siebie. Chcą być bohaterami, nie wiem o co chodzi – dodał Frasunkiewicz.

Zadowolony ze zwycięstwa był Łukasz Majewski. Jego zespół znacząco przegrał zbiórkę, ale wykazał się dużą agresywnością i wolą walki do samego końca. – Najbardziej mnie cieszy fakt, że przez większość meczu chłopcy dzielili się piłką, walczyli, biegali i starali się bronić. Na tym etapie są to dla mnie rzeczy najważniejsze. Nie dam złego słowa powiedzieć na nich jeśli tak będziemy grać nawet w przegranych meczach – komentował piątkowy mecz Łukasz Majewski, trener BM Slam Stali.

Teraz przed zespołem z Ostrowa Wielkopolskiego wyjazd do Starogardu Gdańskiego. Mecz z Polpharmą w środę 4 marca.

BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski – Asseco Arka Gdynia 63:62 (12:21, 20:15, 20:16, 11:10)
BM Slam Stal: Threatt 16, Jackson 9, Dylewicz 9, Dambrauskas 8, Żołnierewicz 7, Ryżek 7, Jevtović 4, Mokros 3, Garbacz 0.
Arka: Bostic 24, Hammonds 9, Dykes 9, Greene IV 8, Wołoszyn 6, Wyka 4, Szubarga 2, Gladness 0, Hrycaniuk 0.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

12 KOMENTARZE

  1. Szkolenie dzieci i młodzieży przynosi wymierne efekty.
    Wspieranie przez budżet miasta i spółki miejskie tej „ostrowskiej” drużyny to najlepsza inwestycja. Mieszkańcy Ostrowa są dumni, że płacąc za usługi spółek miejskich mogą wspierać sport profesjonalny.

    • Panie Stalowiec… a czy wie Pan, że za takie „pouczenia” śmiało nogę wytoczyć proces z powództwa cywilnego?

  2. Szkolenie nie przynosi jeszcze żadnych efektów. Szymon Ryżek do wychowanek pleszewskiej koszykówki. Poza tym dzieciaki za treningi w szkółkach bm slam stali płacą same za siebie, więc nie wiem gdzie idą te pieniądze?

    • Hah oczywiście, klub powinien zapłacić rodzicom minimum 10 tys i drugie tyle dla syna 15 16 czy 17 lat, a jak
      No,ale co tam jak się nie ma wiedzy to czego można oczekiwac

    • Nie rozumiem o czym dyskusja, mój syn tam gra i fajnie że jest taka szansa dla niego, starszy syn nie miał gdzie grac jak skończył szkołę podstawową

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick