Biała parzona kiełbasa jak oscypek?

0
Wielu nie wyobraża sobie wielkanocnego stołu bez tego przysmaku. Teraz wielkopolska biała parzona kiełbasa może otrzymać certyfikat Chronionego Oznaczenia Geograficznego.

To prosty przepis, ale jak wiadomo od dawna proste dania w kuchni są najsmaczniejsze. Biała kiełbasa to mięso, sól, pieprz, majeranek oraz czosnek. Nic więcej. Może trochę wody. Razem daje to smak, który potrafi zachwycić niejednego wielbiciela regionalnych potraw. Wielkopolska biała parzona kiełbasa czeka w kolejce do bycia oficjalnym produktem certyfikowanym na mapie Starego Kontynentu. Wędlina ma szansę otrzymać miano produktu „Chronionego Oznaczenia Geograficznego” (ChOG).

Wniosek został już złożony w Brukseli. Teraz trzeba poczekać trzy miesiące na ewentualny sprzeciw kogoś, kto stwierdzi, że już wcześniej wpadł na podobny sposób. Jeśli się uda biała parzona trafi na listę kulinarnego dziedzictwa Wielkopolski znanego w całej Europie. Będzie piątym produktem z tego województwa. Pojawi się obok:

  • rogala świętomarcińskiego
  • andruta kaliskiego
  • oleju rydzowego
  • wielkopolskiego sera smażonego
redaktor wlkp24.info
tomasz.wojciechowski@tvproart.pl
dziennikarz/fotoreporter/montażysta

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick