Bezradna Stal w meczu z liderem. Obiecujący debiut Ware’a

9
fot. Jakub Janecki
fot. Jakub Janecki
"Pokaz siły Arki – Stal zgnieciona w Ostrowie", "Jednostronny hit dla Arki Gdynia. Spóźniony finisz Arged BMSlam Stali" - tak piszą ogólnopolskie media o szlagierowym starciu lidera Energa Basket Ligi z wicemistrzem Polski. Zespół z Ostrowa Wielkopolskiego przegrał niedzielny mecz we własnej hali z gdyńską drużyną 65:75. Losy meczu rozstrzygnęły się w pierwszej połowie, którą goście wygrali 45:29.

W meczu za 25. kolejki Energa Basket Ligi zadebiutował Casper Ware – nowy rozgrywający Arged BM Slam Stali, który podpisał lukratywny kontrakt z ostrowskim zespołem do końca sezonu. Amerykanin przyleciał do Polski jednak w sobotę wieczorem i nie miał możliwości zgrać się z resztą zawodników. Mimo to zdobył w niedzielę 14 punktów, trafiając pięć rzutów z 14 prób. Debiut bez fajerwerków, ale pokazujący szeroki wachlarz umiejętności kreowanego na gwiazdę ligi koszykarza.

Spotkanie było jednostronnym widowiskiem, bowiem koszykarze z Gdyni obnażyli wszystkie problemy zespołu z Ostrowa. Wygrana pierwsza kwarta 23:14 oraz kolejna 22:15 ustawiły losy meczu. Duża w tym zasługa liderów Arki – Josha Bostica (18 punktów) i Jamesa Florenca (17 punktów).

W zespole z Ostrowa Wielkopolskiego słabiej niż zwykle zagrał Michał Chyliński. Snajper Arged BM Slam stali rzucił 12 punktów, ale na mizernej skuteczności. Jeszcze gorzej wypadł występ Przemysława Żołnierewicza. Skrzydłowy Stali dziewięciokrotnie próbował zdobyć punkty, za każdym razem bezskutecznie. Jedyny punkt zdobył z linii rzutów wolnych.

Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski – Arka Gdynia 65:75 (14:23, 15:22, 16:18, 20:12)

Arged BMSlam Stal: Mike Scott 14, Casper Ware 14, Michał Chyliński 12, Ivan Maras 10, Michał Nowakowski 5, Shawn King 4, Mateusz Kostrzewski 3, Szymon Łukasiak 2, Przemysław Żołnierewicz 1, Witalij Kowalenko 0, Daniel Szymkiewicz 0.

Arka: Josh Bostic 18, James Florence 17, Robert Upshaw 9, Marcus Ginyard 7, Deividas Dulkys 6, Adam Łapeta 6, Krzysztof Szubarga 4, Jakub Garbacz 3, Marcel Ponitka 3, Dariusz Wyka 2, Bartłomiej Wołoszyn 0.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

9 KOMENTARZE

  1. pan trener jak zwykle się modli tylko nie wiadomo o co.zakup nowego rozgrywajka na pewno udany ale czy warto było wydawać tyle kasy na te ostatnie osiem meczy jestem ciekaw jak po odpadnięciu wytłumaczą w crk wydanie takich pieniędzy
    „bo nie swoje „. Budowa a raczej remont k1 przypomina mi budowę kina Komeda myślę ,że w ciągu jednej dekady zdążą chyba ,że warunki atmosferyczne rozłożą to wszystko na części pierwsze .sezon się kończy a hali jak nie było tak niema, czyżby to ostatni sezon stalówki wszystko na to wskazuje .

    • typowe polaczkowe biadolenie ! Czy zakup Caspera to była dobra decyzja okaże się na koniec sezonu! Można gdybać czy dobrym posunięciem było wstawianie do składu nowego zawodnika , który dzień wcześniej przyleciał do Polski. Z jednej strony tak , bo Gdynia nie miała Go „rozpracowanego” z drugiej strony Jego gra w tym meczu wprowadziła duże zamieszanie. Balonik był mocno napompowany i wyglądało to tak ,że zawodnicy Stalówki stanęli z wiara w nadprzyrodzone umiejętności Caspera. Zespół przegrał mecz złym początkiem. Casper pokazał ,że będzie bardzo mocnym ogniwem ale najpierw musi zgrać się z zespołem !!!
      Co do hali , to jest to wina miasta ! Od wielu lat mamy drużyny a nie ma w Ostrowie hali ! Nie mamy basenu krytego , czy kina !! WSTYD !

    • Do „xxx” – sprawa z halą zgoda, z basenem raczej też, ale nie rozumiem uwagi o kinie. Kino miejskie jest, a jeżeli chodzi o wielosalowe to nie są to kina budowane przez miasta, tylko prywatnych inwestorów. Plany ponoć są, tak wiec ta kwestia może niedługo będzie rozwiązana. Co do meczu, bardzo słaba skuteczność – za 2 tylko 39,5%, za 3 – 22,6%, jednak obecna Arka Gdynia to nie Koszalin i jej miejsce w tabeli nie jest przypadkowe.

  2. Uważam, że Jacek Winnicki z tym składem byłby w 3 najlepszych drużyn ligi z realnymi szansami na finał. Niestety jest Kamyk i gra bez pomysłu. Jak wpadają rzuty to jeszcze to jakoś wygląda, ale jak myślą, że serie PO wygrają tą radosną koszykówką to się grubo mylą i szybko (najprawdopodobniej) Anwil ich zweryfikuje. Casper to zawodnik wielkiego formatu, ale on sam nic nie zrobi. Chyba, że poustawia te klocki za trenera tak jak często robił to Aaron J. w poprzednich 2 sezonach (nie ujmując nic Emilowi, ale w ataku jak nie szło to Johnson robił coś z niczego dzięki swojej szybkości i dryblingowi). Kto pozwala Żołnierewiczowi na te odpały ? Lubie tego zawodnika bo twardo gra – fizycznie, ale gracz obwodowy z taką techniką rzutu i skutecznością nie ma prawo bytu w drużynie bijącej się o najwyższe laury. Nowakowski, ktoś mi powie co jemu się stało ? Zawodnik bardzo ograniczony na rzuty z dystansu, rzuca na poziomie 17% (licząc od Stycznia trafił całe 5/28 za 3 pkt) gra po 15 min, a zdecydowanie bardziej wszechstronny Kowalenko (50% za 2 i 41% za 3) gra tylko 13 min, gdzie spokojnie mógłby grać te 22-23min kosztem słabiutkiego Nowakowskiego. Więcej oczekiwałbym po Marasie, to inteligentny gracz dobrze wyszkolony technicznie (uważam, że Kamyk nie potrafi wykorzystać jego potencjału w ataku) powinien idealnie się uzupełniać z Kingiem, który praktycznie daje tylko zbiórki bo w ataku jest tak surowy, że szkoda gadać (pkt nabija tylko przy słabszych zespołach, z czołówką nie punktuje). Scott z Ware zrobią sporo zamieszania będąc razem na boisku, martwi bardziej na jakiej skuteczności bo podejrzewam, że połowę rzutów drużyny wezmą na siebie. Do Chyla i Kostka nie można się przyczepić. Szkoda Szymka bo fajnie broni właśnie takich zawodników jak Flo, jest wyższy, dobry na nogach, a w tej sytuacji może będzie dostawał po 5 min na mecz, a w PO pewnie w ogóle. Panie Gebel co z Jaramazem ? Podobno od dawna jest zdolny do gry??

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick