To będzie długa wyprawa. 2600 kilometrów na zawody

0
19 sierpnia na torze w rosyjskim Togliatti rozgrywany będzie turniej Grand Prix Challange. W tej imprezie wystartuje Mateusz Szczepaniak, którego czeka długa podróż. Ostrów Wielkopolski od rosyjskiego miasta dzieli ponad 2600 kilometrów. Na zawody ostrowski żużlowiec planuje wybrać się samochodem. - Na drugi dzień nie mam ligi. Dlatego mogę jechać busem - mówi nam Mateusz Szczepaniak, którego wyprawa do Togliatti rozpocznie się już we wtorek, 15 sierpnia. - Najpierw pojedziemy na Łotwę i na drugi dzień wraz z innymi przekroczymy granicę łotewsko-rosyjską. Stamtąd mamy około 1500 kilometrów. Pojedziemy przez Moskwę. Szykuje się ciekawa wyprawa. Mam nadzieję, że nie będzie żadnych niespodzianek. Na granicy ma na nas czekać konwój, który będzie eskortował nas do Togliatti. Do Polski wrócimy po tygodniu. Do zawodów podejdę na spokojnie. Zrobię wszystko, żeby wypaść, jak najlepiej, ale trzeba pamiętać, że tylko trójka najlepszych zakwalifikuje się do Grand Prix. Zobaczymy, co to będzie.

Lista startowa:
1. Martin Smolinski (Niemcy)
2. Peter Kildemand (Dania)
3. Adrian Miedziński (Polska)
4. Kai Huckenbeck (Niemcy)
5. Patryk Dudek (Polska)
6. Vaclav Milik (Czechy)
7. Przemysław Pawlicki (Polska)
8. Artiom Łaguta (Rosja) – dzika karta
9. Leon Madsen (Dania)
10. Matej Zagar (Słowenia)
11. Martin Vaculik (Słowacja)
12. Max Fricke (Australia)
13. Craig Cook (Wielka Brytania)
14. Mateusz Szczepaniak (Polska)
15. Michael Jepsen Jensen – dzika karta
16. Piotr Pawlicki (Polska)

17. Roman Lachbaum (Rosja)
18. Gleb Czugunow (Rosja)

redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick