Będą szczepione tylko Pfizerem. Ruszyła rejestracja kolejnej grupy młodzieży

7
zdjęcie poglądowe / fot. Pixabay
Od północy e-skierowania umożliwiające zapisanie się na szczepienie przeciwko COVID-19 otrzymała młodzież w wieku od 12 do 15 lat. Osoby w tym wieku muszą przyjść na szczepienie z rodzicem bądź opiekunem prawnym. Młodzież, póki co, ma być szczepiona preparatami firmy Pfizer.

Po 16- i 17-latkach kolejna grupa młodzieży ma możliwość rejestracji na szczepienie przeciw COVID-19. Nastolatkowie w wieku od 12 do 15 lat mogą to zrobić dzięki wystawionym e-skierowaniom. – Taki dokument jest dostępny w internetowym koncie pacjenta rodzica. Tata czy mama mogą mieć do swojego IKP podpięte konto dziecka i dlatego mają możliwość sprawdzenia, czy taki dokument został dziecku wystawiony – tłumaczy Marta Żbikowska-Cieśla, rzecznik prasowy Wielkopolskiego Oddziału Narodowego Funduszy Zdrowia.

Wszystkie osoby niepełnoletnie na przyjęcie preparatu nie mogą udać się samodzielnie. – To rodzic wypełnia kwestionariusz, on go podpisuje. Musi być także obecny w momencie przyjmowania preparatu. Najprościej mówiąc, dziecko ma być cały czas pod jego opieką – dodaje.

W Polsce Narodowy Program Szczepień dopuszcza cztery rodzaje szczepionek: firmy Pfizer, Moderna, Astra Zeneca i jednodawkową firmy Jonson&Jonson. Dzieci i młodzież, podobnie jak było to w przypadku seniorów, będą szczepieni preparatem tylko jednej firmy. – Szczepienia dzieci będą wykonywane preparatem firmy Pfizer. Jest to jak na razie jedyny dopuszczony preparat – tłumaczy Karol Palczewski, lekarz rodzinny.

Według informacji rządu w czerwcu w placówkach oświatowych ma zostać przeprowadzona akcja informacyjna na temat szczepień. Szkoły nie otrzymały jednak, póki co, informacji na ten temat. – Do szkół zostały przesłane informacje od organu prowadzącego, że proces szczepienia dla tej grupy wiekowej właśnie rusza, a od września placówki będą uczestniczyć w organizacji przyjęć preparatów – informuje Justyna Uciechowska, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 9 w Ostrowie Wielkopolskim.

Jak powtarzają specjaliści, szczepienia w 100 procentach nie uchronią uczniów przed zachorowaniem na COVID-19. Mogą jednak wpłynąć na znaczne zmniejszenie rozprzestrzeniania się wirusa, ponieważ osoby młode są bardzo często bezobjawowymi nosicielami. Szczepienia uczniów mają także zmniejszyć ryzyko kontynuacji nauki zdalnej po wakacjach.

Autorka tekstu: Aleksandra Barczak

sebastian.matyszczak@tvproart.pl

7 KOMENTARZE

  1. 11
    8

    Jak można przeczytać na ulotce która nie jest udostępniana pacjentom producent nie bierze odpowiedzialności za skutki uboczne a testy kliniczne zakończą się wiosną 2023 roku. Króliki doświadczalne START!

  2. 7
    2

    Tak na ścisłość 12 latkowie to są dzieci a nie młodzież. A dokładnie, poniżej 13 lat to jest osoba maloletnia, powyżej niepełnoletnia. I tu mamy problem – dzieci nie wolno zmuszać, musi być zgoda rodziców. Jakieś czarne owce na pewno się znajdą, mam jednak nadzieję że ludzie przejrzeli na oczy i nie zrobią żadnego głupstwa.

  3. Same komentarze delikatnie mówiąc sceptycznie nastawionych do szczepień. Czyli normalny człowiek idzie się szczepi i nie marudzi, a wy sobie mędrkujecie. Jak zazdrościcie to idźcie się zaszczepić, jest gratis 😉 Tzn. każdy z nas za to zapłaci i tak w podatkach.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick