Arged KPR wraca do gry. Emocje gwarantowane! [WIDEO]

0
Arged KPR Ostrovia ma już za sobą dwa domowe mecze, a przed sobą trzeci i to z silną w tym sezonie drużyną Torus Wybrzeża Gdańsk. Ekipa z Trójmiasta ma na koncie cztery zwycięstwa w czterech meczach, będąc objawieniem sezonu PGNiG Superligi. Ostrowianie są także na fali po ostatnim zwycięstwie w Opolu. To wszystko sprawia, że kibiców czekają kolejne emocje, pewnie do ostatnich sekund. Początek meczu Ostrovia – Wybrzeże w niedzielę o godz. 15:00.

Zespół z Trójmiasta w ostatnich sezonach do końca musiał bić się o utrzymanie w PGNiG Superlidze. Latem postanowiono jednak nieco odmłodzić kadrę. Dołączył m.in. utalentowany Jakub Będzikowski, który na starcie rozgrywek jest motorem napędowym Wybrzeża. Jeśli dodamy do tego skutecznego bramkarza Miłosza Wałacha czy doświadczonego Mateusza Jachlewskiego mamy bardzo ciekawą mieszankę wybuchową, którą udało się zbudować trenerom.

Torus Wybrzeże Gdańsk ma już na rozkładzie w tym sezonie MMTS Kwidzyn, Gwardię Opole, Zagłębie Lubin oraz Azoty Puławy, czyli poważne firmy w PGNiG Superlidze. Dlatego tym bardziej trzeba uszanować efektowny bilans po czterech seriach rozgrywek. Ostrowianie jednak też zaskakują, zwłaszcza dzięki wygranej w Opolu, kiedy odrobili ośmiobramkową stratę.

Ostrovia to najbardziej szalony zespół w lidze. Każdy mecz niesie za sobą niesamowitą dawkę emocji. Podobnie może być w niedzielę w Arenie Ostrów. Biało-czerwoni już raz pokonali Wybrzeże, podczas przedsezonowego turnieju w Zabrzu. Sparingowe granie to jednak co innego. Pokazały to dotychczasowe spotkania KPR-u.

Gospodarze znów będą musieli radzić sobie bez jednego z liderów – Marka Szpery, który po złamaniu jednej z kości śródręcza będzie odpoczywał przez kolejne 3-4 tygodnie. Spotkanie beniaminka z Torus Wybrzeżem w niedzielę od godz. 15. Transmisja meczu na platformie emocje.tv.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick