Lekarz zwolniony. Źle traktował pacjentów

6
Znany krotoszyński lekarz medycyny ratunkowej i chirurg Robert S. (51 l.) stracił pracę - wskutek coraz częściej pojawiających się skarg na jego styl pracy i obcesowe podejście do pacjentów i członków ich rodzin. Lekarz ten przez wiele lat pełnił funkcję zastępcy ordynatora Szpitalnego Oddziału Ratunkowego z Zespołami Ratownictwa Medycznego i Izbą Przyjęć.

Umowę o pracę rozwiązano w trybie administracyjnym, z zachowaniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia. W związku z tą sprawą także jedna z pielęgniarek otrzymała upomnienie.

O zastępcy ordynatora krotoszyńskiego SOR stało się głośno w lutym tego roku, kiedy to jego pracę pokazał program Uwaga! TVN. W programie tym wystąpili ratownicy z prywatnej firmy Falck, którzy potajemnie nagrali przyjęcie pacjenta z Domu Pomocy Społecznej w Zimnowodzie w powiecie gostyńskim. Pacjent miał mocne zapalenie płuc i znajdował się w stanie zagrożenia życia. Mimo to przez 20 minut krotoszyński lekarz starał się ustalić, dlaczego pacjent trafił poza oficjalnym systemem powiadamiania do krotoszyńskiego szpitala, a nie np. do Jarocina, który jest bliżej. W tym czasie pensjonariusz DPS-u na noszach czekał na korytarzu.

Kilka miesięcy później doszło do kolejnego bulwersującego incydentu. Na początku maja na SOR trafiła 64-letnia mieszkanka Koźmina Wlkp.  W oczekiwaniu na diagnostykę, w tym badanie tomografem, pacjentka leżała na noszach na szpitalnym korytarzu przez 5 godzin. W tym czasie córka i syn pacjentki samodzielnie musieli np. opróżnić worek stomijny.

Najwyraźniej dla personelu medycznego oddziału jest normalne załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych na korytarzu – denerwował się koźminianin.

Gdy po ponad 5 godzinach czekania 64-latka nie doczekała się diagnozy, syn chorej zdecydował się przewieźć matkę do szpitala w Pleszewie. Tam, jak mówił, spotkał się z zupełnie innym podejściem do pacjenta. Nastepnie złożył skargę na zachowanie wiceordynatora i personel krotoszyńskiego SOR-u. Od starosty krotoszyńskiego domagał się przykładnego ukarania wiceordynatora.

redaktor wlkp24.info
poczta@tvproart.pl

6 KOMENTARZE

  1. 4
    1

    Tępić skurwysyństwo wśród lekarzy bo jest powszechne, tak samo jak sądy, tu i tu jest tego dużo, spotkać też można tych osobników na różnych spędach tzw opozycji

Skomentuj Matka Anuluj odpowiedź

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick