Od 2018 roku co druga niedziela wolna od handlu

6
Janusz Śniadek, przewodniczący podkomisji ds. rynku pracy z ramienia Prawa i Sprawiedliwości zdradził, że jest decyzja polityczna w sprawie handlu w niedzielę. Sejm ma zdecydować, że od 1 stycznia 2018 roku, będzie zakaz handlu w co drugą niedzielę miesiąca.

Solidarność chciała całkowitego zakazu handlu w niedzielę. Będzie zatem kompromis ze zwolennikami sprzedaży niedzielnej. Zrezygnowano także z wprowadzenia w niedzielę ograniczeń godzinowych. Ostatecznie rząd zdecydował o co drugiej niedzieli miesiąca objętej zakazem handlowania.

Zagorzałym przeciwnikiem wprowadzenia ograniczeń jest Polska Rada Centrów Handlowych, która apelowała o zaprzestanie prac nad ustawą. Za wprowadzeniem ograniczeń opowiadał się natomiast Kościół Katolicki, twierdząc że wpłynie to pozytywnie na polską rodzinę.
Wyniki badań wskazują jednak jasno, że większość Polaków robi zakupy właśnie w niedzielę. Badania przeprowadzone przez TNS Polska mówią, że aż 76% społeczeństwa korzysta z niedzieli w celu zrobienia zakupów.

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

6 KOMENTARZE

  1. A tak się zastanawiałem kiedy w końcu ruszą z rozbudową naszej galerii, teraz już wiem że można o tym zapomnieć. Jak by nie patrzeć to strzał w kolano dla galerii handlowych, no i pewnie wielu klientów którzy właśnie w niedziele mają czas na zakupy.

  2. Prawda jest taka, że w dzisiejszych czasach człowiek pracuje bardzo wiele i niedziela jest dniem zarówno dla rodziny i zakupów. Przecież nikt sam nie chodzi sam po galerii w weekendy. Kościół niestety zbyt ingeruje w nasze życie. Na pewno nie pójdę w niedzielę do kościoła zamiast do galerii

  3. Można tylko współczuć ludziom, którzy pracują od poniedziałku do soboty, od rana do wieczora i jedynie w niedzielę mają trochę wytchnienia.

  4. Jestem zdania, że wszystkie niedziele powinny być wolne dla przepracowanego kleru. Czy nie wystarczą klerowi pracowite „co łaski za WSZYSTKO” od poniedziałku do soboty? Niech po ciężkiej harówce niedzielę panowie w sukmanach spędzą w gronie najbliższej rodziny, czy też niejednokrotnie własnych dzieci. Należy się wam taki luksus. Pielęgniarki, położne, czy kolejarze nie muszą być aż tak forowani, wszak nie zagrażają frekwencji na niedzielnych „Bóg zapłać”. Wydaje mi się, że problem niedzielnego handlu jest konkurencją dla „Bóg zapłać”, dlatego kler tak stanowczo „dba” o handlowców. Dla mnie jest to zwykła obłuda.

  5. Robiłem zakupy w niedziele dopóki sam w niedziele w handlu nie zacząłem pracować – jest wiele lepszych sposobów spędzenia niedzieli niż robienie zakupów no chyba, że faktycznie leje i nie ma co ze sobą zrobić.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick