Ze zgłoszenia wynikało, że spadł na niego samochód. Interweniował LPR

0
Fot. Adam Majewski/archiwum

Półprzytomnego mężczyznę musiały ratować we wtorkowe popołudnie strażacy, ratownicy medyczni i załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W jednym z warsztatów na terenie Rogaszyc (powiat ostrzeszowski) doszło do wypadku. Ze zgłoszenia wynikało, że na mężczyznę spadł samochód, ale po przybyciu na miejsce sytuacja wyglądała inaczej.

Do wypadku doszło w Rogaszycach (powiat ostrzeszowski) po godz. 13.00. Jak mówią strażacy, ze zgłoszenia wynikało, że na mężczyznę znajdującego się w przydomowym warsztacie, spadł samochód. – Po przyjeździe na miejsce okazało się, że poszkodowany nie był przyciśnięty przez pojazd, ale znajdował się w stanie półprzytomnym. Strażacy udzielili mu kwalifikowanej pierwszej pomocy i byli przy nim do przyjazdu pogotowia, które następnie przejęło go od nas. Służby oczekiwały na przylot Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Michałkowa, a strażacy zabezpieczyli lądowanie – mówi dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ostrzeszowie.

ZOBACZ TEŻ: Potrącenie na przejściu dla pieszych. Na miejscu policja i pogotowie

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick