Wanda Waiss

* 28.11.1913   + 02.09.2015
0

Wanda Waiss była długoletnią przewodniczącą Koła Gospodyń Wiejskich w Pruślinie i ławnikiem w Sądzie Rejonowym w Ostrowie Wielkopolskim. Urodziła się 28 listopada 1913 roku w  Duisburgu. Jej rodzice, podobnie jak wielu Polaków w tym czasie,  przebywali na emigracji zarobkowej. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości jej rodzina wróciła do Ostrowa. Początkowo mieszkała w wynajmowanym mieszkaniu na Krępie, potem jej ojciec zbudował  dom na Pruślinie, który obecnie znajduje się w granicach miasta. Dwa lata po powrocie z Niemiec, podczas porodu, zmarła matka. Wanda miała wówczas siedem lat.   Wkrótce potem ojciec po raz drugi ożenił się. Do szkoły powszechnej Wanda uczęszczała do dzisiejszej ,,Piątki'' przy ulicy Grabowskiej. Jej marzeniem bylo zostać krawcową, ale życie pokierowało jej losami inaczej i po szkole znalazła pracę w cegielni w Wysocku. W czasie II wojny światowej zawarła związek małżeński. Jej mąż był długoletnim pracownikiem ZNTK. Zmarł w roku 1994. Ich małżeństwo trwało 52 lata. Było bezdzietne. Wanda Waiss wspaniale realizowała się w działalności społecznej. Bardzo aktywnie udzielała  się w życiu społecznym Pruślina. Przez wiele lat kierowała tamtejszym Kołem Gospodyń Wiejskich. Wiele razy była wybierana na funkcję ławnika sądowego. Do końca życia zachowała wspaniałą pamięć i chętnie wspominała dawne czasy, zwłaszcza swoje dzieciństwo, które przypadło na bardzo ciężki okres. Bardzo interesowała się polityką i… piłką nożną. Chętnie grywała w karty. Pogodne usposobienie zachowała do późnej starości. Jeszcze w wieku stu lat chętnie  i regularnie brała udział w  cotygodniowych rodzinnych spotkaniach przy kawie. Miała liczne rodzeństwo, ale wszystkich przeżyła. Już jako osoba w wieku podeszłym przeżyła  dramatyczne chwile, kiedy jej dom stanął w ogniu. Zdołała się jednak w porę ewakuować z pierwszego piętra, co nie udało się, niestety, jej młodszej o dwa lata siostrze. W pożarze spłonęło wiele rodzinnych pamiątek.  Dom został gruntownie wyremontowany, a ostatnie swoje lata pani Wanda mieszkała w nim razem z siostrzenicą i jej rodziną. W roku 2013 uroczyście obchodziła setne urodziny. Otrzymała wówczas  list gratulacyjny od premiera RP Donalda Tuska. Rodzinne spotkanie z tej okazji, z udziałem około 70 osób, odbyło się w restauracji ,,Borowianka''. Wanda Waiss zmarła 2 września 2015 roku, mając 101 lat, 9 miesięcy i 5 dni. W dniu 4 września, po mszy żałobnej w kościele św. Rodziny na Pruślinie, została pochowana na cmentarzu przy ulicy Limanowskiego w Ostrowie.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick