Lidera Ostrovii czeka operacja. Gapiński złamał obojczyk!

4
Tomasz Gapiński złamał obojczyk podczas półfinału Indywidualnych Mistrzostw Polski, który w środę odbył się w Rawiczu. To spore osłabienie Arged Malesa TŻ Ostrovia przed sobotnim meczem z Wybrzeżem Gdańsk oraz przed najważniejszą częścią sezonu. Popularny "Gapa" legitymował się bowiem najwyższą średnią w ostrowskim zespole.

Nieszczęśliwy upadek Tomasz Gapiński zaliczył już w swoim pierwszym starcie. W szczycie łuku pierwszego okrążenia pociągnęło Przemysława Pawlickiego, który wytrącił z rytmu jazdy reprezentanta ostrowskiego klubu. Gapiński zahaczył o dmuchaną bandę i nieszczęśliwie upadł na tor. Pawlicki został wykluczony z powtórki, reprezentant Ostrovii nie był w stanie kontynuować jazdy.

Gapiński to twardziel jakich mało. Po upadku wstał z toru i o własnych siłach poszedł do parkingu, z którego karetką pojechał do szpitala, gdzie stwierdzono wieloodłamowe złamanie obojczyka z przemieszczeniem i konieczna będzie operacja.

Kontuzja Tomasza Gapińskiego jest sporym osłabieniem Arged Malesa TŻ Ostrovia. Beniaminek będzie musiał sobie radzić bez swojego lidera. Pocieszeniem w tych przykrych informacjach jest to, że za Tomasza Gapińskiego ostrowski klub może zastosować zastępstwo zawodnika. Koledzy z drużyny będą zatem musieli wznieść się na wyżyny, by godnie go zastąpić.

Bardzo nas zmartwiła kontuzja Tomasza. Życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia. Z naszej strony zrobimy wszystko, by zawodnik miał jak najlepszą opiekę lekarską i mógł jak najszybciej wracać do pełni sił – podkreśla Radosław Strzelczyk, prezes TŻ Ostrovia na łamach oficjalnego serwisu klubu.

Tomku, trzymamy kciuki za szybki powrót do zdrowia! 

redaktor wlkp24.info
marcin.gebel@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick