Walka o budowę schroniska dla kotów trwa [WIDEO]

9
Temat budowy "kociarni" i opieki nad wolno żyjącymi kotami w Ostrowie Wielkopolskim przewija się od lat. Zmieniały się terminy, koncepcje i pomysły, ale problem pozostał nierozwiązany. Wreszcie pojawiło się światełko w tunelu i szansa, by te zwierzęta znalazły odpowiednie schronienie.

Na ostatniej sesji przedstawicielki Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Ostrowie Wielkopolskim poruszyły nie tylko temat braku schroniska dla kotów, ale także braku finansowania leczenia czy wsparcia.

Brak odpowiedniego miejsca dla chorych kotów to poważny problem, który jest dostrzegany także w ostrowskim schronisku. Jego pracownicy zajmują się nie tylko psami, ale w miarę możliwości także kotami. To stanowi jednak kłopot, bo brakuje pomieszczeń dla tych zwierząt. Nie wspominając już o pieniądzach.

W tej chwili wieloma bezdomnymi kotami opiekują się osoby prywatne, które z własnej kieszeni pokrywają koszty wyżywienia i leczenia. To jednak nie jest rozwiązanie na dłuższą metę. Zdają sobie z tego sprawę także radni i władze miasta. Prezydent Beata Klimek zapowiedziała, że w trakcie lutowej sesji przedstawione zostaną założenia do programu opieki nad zwierzętami. Są także plany wsparcia finansowego. Ma zostać też przedstawiony projekt budowy kociarni.

– Fajnie by było, gdyby to była „kociarnia” z prawdziwego zdarzenia, jak jest w innych schroniskach, że są pomieszczenia wytypowane dla kotów chorych, wysterylizowanych, małych, dużych, świeżo przyjętych. Wtedy na pewno byłoby nam łatwiej – mówi Agnieszka Nowicka, kierownik Schroniska dla zwierząt w Ostrowie Wielkopolskim.

redaktor wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

9 KOMENTARZE




  1. 5



    1

    Uwierzę jak zobaczę !!! Zaraz po wygranych wyborach prezydent obiecała !!! że zrobi i to szybko bo to ani koszt ani problem !!! I co ??!! Wybory się zbliżają to się trzeba podlizać ?! Słabe… dodajmy, że rok nie dała kasy na sterylizacje i omijała wszelkie organizacje pro zwierzęce szerokim łukiem – bo koty i psy na nią nie głosują (!). Nie wierzę, że to powstanie 🙁




  2. 5



    1

    Oby tym razem nie było rzucania słów na wiatr. Pani Prezydent liczę że w końcu powstanie kociarnia. Również wsparcie finansowe większe dla schroniska. Pamiętajmy że te kochane istoty zostały skrzywdzone przez los często w okrutny spasób przez człowieka. Same tam nie przyszły.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick