Szokujący raport NIK-u. Mieli zbudować tor przeszkód za 65 tys. zł – zbudowali za niemal 370 tys. zł…

4
źródło: nik.gov.pl
Centralny Ośrodek Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu został szeroko opisany w raporcie Najwyższej Izby Kontroli. Sprawa dotyczy zaprojektowania i wybudowania w 2018 roku toru przeszkód dla kursantów, który kosztował blisko 370 tys. zł, a - zdaniem biegłego - mógł kosztować maksymalnie 65 tys. zł. To jeden z wątków szerszej sprawy, w ramach badania której NIK złożyła aż 16 zawiadomień do prokuratury dotyczących możliwości popełnienia przestępstwa.

Raport przedstawiony przez Najwyższą Izbę Kontroli dotyczy 16 zawiadomień do prokuratury dotyczących: niedopełnienia obowiązków przez dyrektorów zakładów karnych oraz niedopełnienia obowiązków w zakresie nadzoru przez Dyrektora Generalnego Służby Więziennej. Jeden z wątków dotyczy Kalisza, a dokładnie Centralnego Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej w tym mieście.

>> Funkcjonariusz Centralnego Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu wypadł z okna w środku nocy <<

Sprawa dotyczy głośnego programu „Praca dla więźniów” finansowanego ze środków Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy. Raport wyszczególnia 27 przypadków udzielenia zamówień z naruszeniem przepisów ustawy Prawo zamówień publicznych. „Jeszcze w czerwcu czynności kontrolne dotyczące realizacji programu pracy dla więźniów zostały zakończone. Nic nie wskazywało na to, jak wielka jest skala nieprawidłowości. Stwierdzono wówczas pewne mankamenty, ale nie złamanie prawa kwalifikujące się do zawiadomienia prokuratury. Tymczasem nowy prezes Marian Banaś, opierając się na tych samych wynikach kontroli, dopatrzył się przestępstw” – informuje „Rzeczpospolita” w internetowym wydaniu.

Czego dotyczą podejrzenia, które złożyli do prokuratury urzędnicy NIK-u na wniosek prezesa Mariana Banasia? „Łączna kwota wydatkowanych w ten sposób środków to ponad 115 mln zł. Kontrolerzy wykryli również kilkanaście przypadków zaniżania wysokości czynszu dzierżawionych hal przemysłowych – straty z tego tytułu mogą sięgać nawet 37 mln zł.  W związku z wynikami kontroli NIK podjęła decyzję o skierowaniu 16 zawiadomień do prokuratury (8 zawiadomień wysłano, 8 jest jeszcze przygotowywanych)” – informuje Najwyższa Izba Kontroli.

Zdaniem pracowników tej instytucji, w Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu miało dojść do „wyrządzenia znacznej szkody majątkowej”. Zawiadomienie jest efektem doraźnej kontroli, którą NIK prowadziła od 17 czerwca 2019 roku. To miał być powód do przeprowadzenia szerszej kontroli obejmującej Ministerstwo Sprawiedliwości, Centralny Zarząd Służby Więziennej siedem innych jednostek na terenie całego kraju. Kontrola ma dobiec końca w styczniu 2020 roku.

„W Centralnym Ośrodku Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu niegospodarnie wydatkowano środki publiczne – blisko 370 tys. zł – na zaprojektowanie i wybudowanie w 2018 r. toru przeszkód dla kursantów. W opinii biegłego powołanego przez Izbę, kwota którą wydano na realizację inwestycji jest o ponad 300 tys. zł wyższa niż maksymalny koszt takiej inwestycji tj. 65 tys. zł” – podaje NIK.

źródło: nik.gov.pl

W jaki sposób miało dojść do nieprawidłowości? Przedstawiciele Najwyższej Izby Kontroli, twierdzą, że chodzi o zwolnienie ze stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych w trakcie realizacji wykonania inwestycji. Jak wynika z informacji przekazanych przez izbę na podstawie raportu sporządzonego z kontroli, nie zweryfikowano, czy spełniono przesłanki umożliwiające wyłączenie tej ustawy. „Zamówień udzielono przywięziennemu zakładowi pracy Państwowemu Przedsiębiorstwu Przemysłu Metalowego „POMET” we Wronkach, który podzlecał je niemal w całości podwykonawcom nieposiadającym takiego statusu (99,61%). Zdaniem NIK ten sposób udzielania zamówienia świadczy o nierzetelnej realizacji zadań przez Centralny Ośrodek Szkolenia Służby Więziennej w Kaliszu” – czytamy na stronie izby.

Kontrola wykazała również, że tor przeszkód, którego budowa miała maksymalną kwotę o ponad 300 tys. zł, miał być nieużywany przez 10 miesięcy od momentu oddania go do użytku. W ocenie NIK, wydatkowanie tak znaczącej sumy na budowę toru przeszkód było niezgodnie z przepisem ustawy o finansach publicznych (art. 44 ust. 3) stanowiącym, że wydatki publiczne powinny być dokonywane w szczególności w sposób celowy i oszczędny, z zachowaniem zasad uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów oraz optymalnego doboru metod i środków służących osiągnięciu założonych celów” – informuje Najwyższa Izba Kontroli.

POWIĄZANE: Na zarzuty NIK-u odpowiada Służba Więzienna, a właściwie Ministerstwo Sprawiedliwości

Zobacz konferencję prasową NIK-u w tej sprawie

redaktor naczelny wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

  1. Patrzcie, mówimy, to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo!
    I nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest tor, w oparciu o sześć instytucji – który sobie zardzewieje, do jesieni na świeżym powietrzu, i co się wtedy zrobi?

    Protokół zniszczenia!

  2. Wg tekstu to wina tego zakładu we Wronkach. W końcu jest państwowy czyli pisowy no wiec nie było możliwości żeby on nie dostał zlecenia a tenże nie musiał robić przetargów bo takie pisowe prawo. Pisowi podwykonawcy czyli „rodzina” dali ceny takie żeby nie żebrać w przyszłości Wszystko przecież ok Przynajmniej po pisowski i 40% społeczeństwa bije brawo jak te małpki z czynelami. Cos przeoczyłem? Nie zagłębiam się już w takie mikroafery jak po pisowcach spływa dosłownie wszystko

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick