Studiują leśnictwo na całym świecie. Po praktykę przyjechali do Polski

0
Antonin w powiecie ostrowskim na całym świecie słynie przede wszystkim z zabytkowego Pałacu książąt Radziwiłłów. Ale to też siedziba Nadleśnictwa Antonin, które jest jednym z najprężniej działających w województwie. Tym razem z wiedzy leśniczych postanowili skorzystać studenci leśnictwa z czternastu krajów świata. Dzisiaj rozpoczął się Work Camp, czyli praktyczny obóz dedykowany właśnie im.

Żeby nauka nie poszła w las… oni ruszą w las i będą zgłębiać wiedzę w Polsce. Mowa o grupie 15 studentów z 14 krajów świata, którzy od dzisiaj spędzą dwa tygodnie na praktykach w Antoninie w powiecie ostrowskim.

Studenci dziś rozpoczęli zajęcia jeszcze w murach Nadleśnictwa, zapoznali się z podstawowymi informacjami o regionie. Potem, przez dwa tygodnie będą wyjeżdżać w teren do leśnictw i praktykować. Jedną z uczestniczek projektu jest Jessica z Kanady, której rodzice są Polakami. O polskich lasach już wiele słyszała. – Znam z opowieści taty, że w Polsce są czyste lasy, bardzo czyste. Teraz też widzę, że jest dużo świerków, wszystko jest poukładane, naprawdę jest to coś innego niż w Kanadzie – mówi nam studentka z polskimi korzeniami, w dodatku…w języku polskim!

Inni studenci też są pełni zapału, każdy z nich ma swoje oczekiwania co do praktyk. Z pewnością poznają sporo nowości, bo każdy z nich pochodzi z innego środowiska, gdzie gospodarka leśna wygląda zupełnie inaczej. – U nas nie ma takich kompleksów leśnych z określonymi gatunkami drzew i roślin w danym obszarze. Dlatego przyjazd do Polski i nauka o tych kompleksach to dla mnie fantastyczna okazja do przeniesienia tych rozwiązań do swojego kraju – mówi Guy z Wielkiej Brytanii. W grupie studentów jest też Włoch Nicolo. – We Włoszech lasy są bardzo rozmieszczone. Wygląda to tak, że są różne obszary gatunkowe i jeśli przemieścisz się chociaż o kilka kilometrów to trafiasz na zupełnie inne warunki – dodaje.

Studentem wręcz łaknącym wiedzy z Polski jest Santo z Sudanu. Na nim największe wrażenie zrobił do tej pory fakt, że w Polsce i w ogóle w Europie dba się o lasy i istnieje coś takiego jak gospodarka leśna. W Sudanie, jak i wielu krajach afrykańskich lasy są elementem krajobrazu, ale – jak sam mówi – są „dzikie”, nikt nie wykorzystuje ich zasobów tak jak w Polsce w postaci np. pozyskiwania drewna. – Chcę dowiedzieć się jak zarządzać ochroną lasów, czyli sprzątaniem czy organizacją różnych zajęć. Chcę tego nauczyć się od Polaków i będę chciał też dowiedzieć się jak i po co oni to zajmują się lasami, bo w Sudanie mało kto martwi się lasami – mówi Santo.

Na zdobycie jak najwięcej informacji o polskich lasach studenci będą mieć czas do 20 lipca. Będą także zwiedzać region Południowej Wielkopolski.

redaktor wlkp24.info
paulina.szczepaniak@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick