Sroka zawsze mile widziany w Ostrowie

0
Środowy mecz z Miastem Szkła Krosno był świetną okazją do spotkania z Marcinem Sroką, który jest doskonale znany kibicom basketu w Ostrowie. 37-letni dzisiaj skrzydłowy po raz pierwszy trafił do ,,Stalówki" w 2002 roku. Do tej pory 4 z 19 sezonów w swojej karierze spędził właśnie w Ostrowie Wielkopolskim. W żółto-niebieskich barwach rozegrał 114 meczów na parkietach ekstraklasy. Był w zespole BM Slam Stal w trakcie debiutanckiego sezonu 2015/2016. Lata mijają, ale Marcin Sroka się nie zmienia. Nadal jest zadziorny i waleczny. Gra nieustępliwie i agresywnie. W środę po raz pierwszy jednak w Ostrowie zagrał w innej hali, niż ta przy Kusocińskiego. - To dziwne uczucie, bo Ostrów kojarzy mi się tylko z halą przy Kusocińskiego - mówi nam Marcin Sroka.
redaktor wlkp24.info
bartosz.karasinski@tvproart.pl

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick