Remont krajowej „jedenastki”. Będą korki w Ostrowie

11
Remont ostrowskich ulic, które tworzą w mieście ciąg drogi krajowej nr 11 rozpocznie się już 23 maja. Planowana jest modernizacja nawierzchni ulic Dworcowej, Towarowej, Głogowskiej i Wrocławskiej. Kierowcy powinni przygotować się na wielkie korki.

Krajowa „jedenastka” łączy Pomorze ze Śląskiem. Ostrów leży mniej więcej w połowie tej trasy, czyli największe natężenie ruchu – w obie strony – występuje w godzinach szczytu.

Zleceniodawcą remontu drogi nr 11 jest Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Jak powiedział nam kierownik rejonu kaliskiego GDDKiA Józef Przybyłek, czas przejazdu krajową „11” przez Ostrów Wielkopolski zwiększy się podczas remontu dwukrotnie – w wyniku ograniczenia szerokości drogi jednego pasa jezdni. Okresami ruch będzie się odbywał wahadłowo.

Prace będą powodować znaczące utrudnienia w ruchu, jednak zabiegaliśmy o to, aby przed oddaniem do użytku obwodnicy dotychczasowe drogi krajowe zostały wyremontowane – mówi Marcin Wieruchowski, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Ostrowie Wlkp.

O ewentualnych zmianach w organizacji ruchu oraz kursach autobusów MZK spowodowanych pracami drogowymi Urząd Miasta obiecuje informować na bieżąco.

Poznański Oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zabezpieczył na remont ostrowskich ulic kwotę blisko 2 mln zł. Nawierzchnia zostanie poddana frezowaniu profilującemu oraz wyrównaniu, a następnie ułożone zostaną nowe warstwy ścieralne.

Po zakończeniu remontu poddane modernizacji ulice stracą status drogi krajowej. Ruch tranzytowy Pomorze-Śląsk będzie przebiegał przez drugi odcinek obwodnicy Ostrowa, który ma być oddany do użytku w lipcu.

 

 

redaktor wlkp24.info
juliusz.urbanowicz@tvproart.pl

11 KOMENTARZE




  1. 6



    14

    Za co ci ludzie biorą pieniądze? Nie można było zacząć tych remontów już po otwarciu obwodnicy? Proste rozumowanie- mniej aut mniejsze korki czyż nie Panie Wieruchowski? Dlaczego zabiegaliscie o remont przed oddaniem obwodnicy?




    • 14



      2

      Robolu czytaj ze zrozumieniem, to ułatwia życie. Po zakończeniu remontu ulice stracą status drogi krajowej. Wtedy Generalna Dyrekcja nie będzie miała podstawy wydatkowania tych 2 mln. Część tych ulic będzie miejska. Uważasz, że to miasto powinno wyremontować za swoje pieniądze? MYŚL człowieku, warto nieraz najpierw pomyśleć. Nawet jeśli sam siebie nazywasz robolem.




    • 0



      4

      W sumie @Robol masz rację. Ja na czas remontu DK11 puścił bym ruch kołowy z Ostrzeszowa przez Grabów do Kalisza, a następnie z Kalisza na Jarocin. W Ostrowie byłby spokój a kierowcy mieliby większy komfort jazdy. Niestety jajogłowi z GDDKIA na to nie wpadli.




  2. 6



    8

    Boniu widać żeś urzedas lub stary komuch, w tym kraju wszystko na opak i pod górkę, przepisy uchwały rozporządzenia, wielki problem zacząć remont 1 lipca przecież te ulice stracą status drogi krajowej po zakończeniu remontu a nie w momencie otwarcia obwodnicy czyż nie? Chory kraj chorzy ludzie




    • 6



      1

      USTAWA z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, art 10.5 – Odcinek drogi krajowej zastąpiony nowo wybudowanym odcinkiem drogi z chwilą oddania go do użytkowania zostaje pozbawiony dotychczasowej kategorii




    • 3



      1

      Robolu, widzę że dla ciebie jeśli ktoś ma jakieś pojęcie o przepisach to musi być urzędas albo stary komuch. Czyli ci „porządni” to głupole? Te ulice głupol,u stracą status krajowych po otwarciu obwodnicy, a nie po remoncie. Skąd biorą się tacy „robole”?




  3. 9



    2

    Chory kraj… Zatem rząd powinien znowelizować ustawę o drogach publicznych nakazując Generalnej Dyrekcji wyremontować drogi miejskie, które straciły status drogi krajowej po oddaniu nowych odcinków do użytku, żeby nie powodować niepotrzebnych utrudnień. Ale oczywiście prawodawcy nie myślą o niczym poza koryto+ . To Generalna Dyrekcja odpowiadala za te drogi w mieście przez caly okres użytkowania i to do niej należy obowiązek oddania ich miastu w należytym stanie..




    • 3



      0

      Dominiku masz rację. To robol głupoty tu wygłasza obwiniając dyr. Wieruchowskiego. Drogi krajowe to krajowe. Ich dyrekcja może je remontować kiedy są jej drogami. W momencie oddania obwodnicy, ulice te stracą status drogi krajowej i Dyrekcja nie może na nie wydać złotówki. Tłumaczyłem mądremu inaczej, ale jak widać nie dociera. Cieszmy się, że Dyrekcja z Poznania dala się przekonać i robi remont na odejściu. Nie musi tego robić. I tak miasto ma 2 mln w kieszeni.




  4. 1



    0

    Jedno pytanie….skoro wszyscy wiedzą, że takie remonty dróg są bardzo potrzebne, i będą powodowały olbrzymie utrudnienia w ruchu drogowym, to czy nie można by części tych prac przenieść i wykonać w godzinach późno popołudniowych i nocnych, kiedy natężenie ruchu jest o wiele mniejsze?? Zapewni to większe bezpieczeństwo dla kierowców, oraz dla pracujących.




  5. 1



    0

    Po oddaniu obwodnicy, Aleje Słowackiego powinny zostać włączone do DK36 do węzła obwodnicy, inaczej jej remonty spadną na barki miasta. Nie muszę przypominać, że po ostatnich remontach na odcinkach przed światłami koleiny zrobiły się już kilka miesięcy po remoncie i ciągle się powiększają.i




  6. 1



    0

    Po otwarciu obwodnicy S11 obecne drogi krajowe, czyli DK 11/25 utracą dotychczasowy status dróg krajowych.
    Za ich utrzymanie będzie odpowiedzialne miasto Ostrów Wielkopolski, jak wiadomo miasto woli budować udawane aquaparki niż remontować i budować drogi dlatego bardzo dobrze, że przed otwarciem obwodnicy drogi będą wyremontowane przez GDDKiA.
    Obwodnica ma zostać otwarta w lipcu, szczerze wątpię żeby do tego czasu wyremontowane drogi zostały zniszczone przez ruch tranzytowy, ale do końca nic nie wiadomo, u nas drogi bywają różne.
    Przez miasto będzie przebiegać jedynie ruch lokalny i ruch tranzytowy na DK 36.
    Musi być gorzej, żeby było lepiej – niestety, tego nie unikniemy.
    Lokalni kierowcy wiedząc o nadchodzących utrudnieniach w ruchu powinni za w czasu pomyśleć jak ominąć utrudnienia bocznymi drogami.
    Gdyby nie GDDKiA po otwarciu obwodnicy S11 Ostrów zostałby z dziurawymi i pełnymi kolein drogami, które z dniem otwarcia obwodnicy utracą status dróg krajowych. Zostanie tak zwana „stara jedenastka” na teranie miasta.
    Ruch z DK 36 rozłoży się na znacznie mniej uczęszczane drogi na terenie miasta i nie będzie odczuwalny w dotychczasowej formie, gdzie na największym skrzyżowaniu Ostrowa, czyli koło Statoil krzyżowały się 3 drogi krajowe (DK 11,25 i 36).
    Także ludzie trochę optymizmu w tych zbliżających się utrudnieniach, niestety u nas w kraju „kultura” remontu dróg jest słaba, remontuje się główne szlaki komunikacyjne w dzień, w godzinach szczytu i nikogo nie interesują korki i kierowcy, którym czas przejazdu znacząco się wydłuża …

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick