Reklamy rozstawione na murawie utrudniają trening, czyli kolejna odsłona sporu, który trwa dwa lata

12
Piłkarze TP Ostrovii 1909 wychodzą na trening na płytę główną Stadionu Miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim, a tam... reklamy sponsorów Arged Malesy TŻ Ostrovii. Ci pierwsi nie mają jak trenować, ci drudzy nic sobie z tego nie robią, a miasto odcina się od sprawy, tłumacząc, że kluby muszą dogadać się między sobą. Wyjaśniamy, gdzie leży problem i co sugerują żużlowcy, aby go rozwiązać.

Po raz kolejny po zakończonym meczu żużlowym nikt nie sprzątnął z murawy Stadionu Miejskiego w Ostrowie Wielkopolskim stojaków z reklamami. Kiedy piłkarze TP Ostrovii 1909 wyszli z szatni, ich oczom ukazał się widok całkowicie zastawionej nimi płyty boiska. To już kolejny raz w ostatnim czasie, kiedy taka sytuacja miała miejsce. – Nie wiem, do kogo się zwrócić o pomoc – rozkłada ręce Marcin Kałuża, trener piłkarskiej Ostrovii. – W poprzednim tygodniu ułożyliśmy je ładnie gdzieś za linią, w tym tygodniu będziemy musieli zrobić to samo, żeby trening mógł się odbyć – dodaje.

Jak przyznaje, jego relacje z Mariuszem Staszewskim, trenerem Arged Malesy TŻ Ostrovii są bardzo dobre i trzyma kciuki za jego zespół w finałowym starciu 1. Ligi Żużlowej z PGG ROW-em Rybnik. Wszystko wskazuje więc na to, że problem należy rozwiązać na innym szczeblu. Trenerzy nie są przecież od zarządzania kwestiami związanymi z reklamą czy marketingiem klubów. I tutaj z odpowiedzią przychodzi prezes żużlowej Ostrovii Radosław Strzelczyk: – Ten problem nie pojawił się miesiąc temu, tylko istnieje od dwóch lat. Piłkarski klub nie chce podpisać z nami umowy na dzierżawę, myślą, że mogą sobie z niego korzystać za darmo. My płacimy za korzystanie z tego obiektu na prawdę duże pieniądze – podkreśla.

Nie szczędzi też słów krytyki na temat umowy z miastem, która – jego zdaniem – jest ona źle skonstruowana. – Jest w niej zapis, że musimy im udostępnić budynki, ale nie ma ani słowa o murawie. A więc gdzieś tutaj ktoś kiedyś zawinił. Tylko szkoda, że każdy gdzieś zwala na nas. Gdybyśmy chcieli komuś zaszkodzić, to moglibyśmy nie wpuszczać tu piłkarzy już dwa lata temu – podkreśla Strzelczyk.

Można by powiedzieć, że to tylko kilka reklam. Ale aby oczyścić murawę, należy przyjść na trening kilkadziesiąt minut wcześniej. To wymusza zmianę planów poszczególnych zawodników, którzy oprócz treningów pracują na pełne etaty i poświęcają czas rodzinom. Reklamy na stadionie sprawiają, że czasu dla najbliższych mają teraz mniej.

Trener Marcin Kałuża chciałby, aby spór wreszcie się zakończył, a on mógł w normalnych warunkach prowadzić treningi na odpowiedniej murawie. Stelaże z reklamami wyduszają jednak trawę, która później stwarza problemy przy koszeniu, bo jest przyduszona. Rękę wyciąga też prezes Radosław Strzelczyk. – My jesteśmy w stanie dojść do porozumienia, ale przeszłość trzeba rozliczyć – zaznacza.

redaktor naczelny wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

12 KOMENTARZE

  1. 16
    9

    Bardzo dobrze panie Strzelczyk. Piłkarska ovia cały czas na krzywy. Tyle lat nie umieją żadnego sponsora znaleźć. Tylko za pieniążkami z miasta płaczą. Bo tyle niby szkolą. A wychowanków chociaż na poziom 5 ligi zero. Ważne że rodzice co miesiąc 5 dyszek płacą …

    • masz baranie ile miasto dało na klub który żadnej tradycji nie ma chyba ze tradycja są wały na cała Polskę od kilkunastu lat zobaczymy jak długo ten klub będzie istniał życzę żeby był wreszcie prawdziwy żużel a nie maszynka do zarabiania kasy do prywatnej kieszeni
      Prosze tutaj sa fakty
      Udział TŻ Ostrovia S.A. w rozgrywkach DM II Ligi Żużlowej, zawodach ujętych w kalendarzu PZM oraz organizacja turniejów towarzyskich i meczy kontrolnych – TŻ Ostrovia Spółka Akcyjna
      100 000 zł

      TP Ostrovia 1909 Ostrów Wlkp. – Udział drużyn seniorek w rozgrywkach III ligi piłki nożnej kobiet w sezonie 2017/2018 runda wiosenna – Towarzystwo Piłkarskie „Ostrovia 1909”
      20 000 zł
      TP Ostrovia 1909 Ostrów Wlkp. – Udział drużyn seniorów w rozgrywkach IV ligi piłki nożnej (Grupa Południowa), rozgrywkach Klasy B w sezonie 2017/2018 runda wiosenna oraz w rozgrywkach Pucharu Polski na szczeblu Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Kaliszu
      50 000 zł

  2. 12
    7

    Stary człowiek a taki ślepy. Kto chodzi do miasta po kasę i kto płacze ze kasy nie ma. A ten klub żużlowy ile istnieje a ile klub piłkarski . To gdzie ta kasa idzie i ilu w tym żużlu ostrowski jest tych wychowankow . Ile to potrwa 2 3 4 lata i znów bankrut śmieszni jesteście. A może jest tak ze to miasto daje kasę na stadion w zamian za reklamę

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick