Przejęcie ostrowskiej mleczarni. Będzie analiza działalności

9
Być może konieczna będzie redukcja etatów, ale konieczna jest szczegółowa analiza działalności - tłumaczy Czesław Cieślak, prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Kole, która na początku lipca przejęła ostrowską mleczarnię. Ta działa w mieście od 130 lat, a wytwarzane przez nią produkty od lat cieszą się sporym powodzeniem mieszkańców Ostrowa Wielkopolskiego i okolic.

Do chwili przejęcia ostrowska mleczarnia obsługiwała ponad 100 dostawców mleka. Wszyscy zostali przejęci przez Okręgową Spółdzielnię Mleczarską w Kole. – Jeżeli już dochodzi do fuzji, to robią to mleczarnie między sobą, czyli to zostaje w rękach polskich – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, który niedawno gościł w Ostrowie Wielkopolskim.

Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w Ostrowie Wielkopolskim jeszcze przed przejęciem miała problemy finansowe, jednak nie była zadłużona. Fuzja to szansa na rozwój spółki.     – Produkcja wyrobów spółdzielni w Ostrowie nie gwarantowała przerobu całej ilości skupowanego mleka – mówi Czesław Cieślak, prezes OSM Koło. Stąd niskie ceny mleka, jakie spółdzielnia mogła zaproponować rolnikom i niewielka produkcja rynkowa.    W ostatnim czasie ceny skupy mleka, jakie proponowała ostrowska mleczarnia było o około 10% niższe niż te, które producentom proponowały duże spółdzielnie, takie jak np. OSM Koło.

– Najprawdopodobniej nie dla wszystkich pracowników będzie tam miejsce, bo jeżeli zlikwidujemy jaką część produkcji, to trzeba będzie też myśleć o zmniejszeniu zatrudnienia – tłumaczy prezes Cieślak. Sytuacja mleczarni będzie jednak szczegółowo analizowana.

 

redaktor wlkp24.info
katarzyna.paus@tvproart.pl

9 KOMENTARZE

  1. Gratulacje dla przewodniczącego rady Kulasa za rozpieprzenie mleczarni !!! Ciekawostka.. sam oszukiwał mleczarnie dolewając wodę do mleka i nie został zwolniony z pełnionej funkcji…

  2. Popatrzcie co się stało z mleczarnią w Ostrzeszowie , was czeka to samo.Prezes Cieślak z Koła potrafi tylko przejąć a później ludzi pozwalniać, my w Ostrzeszowie już go poznalismy.

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick