Pracownicy DPS-u chcą 500 zł podwyżki. Grożą strajkiem

4
Pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Pleszewie żądają podwyżki płacy zasadniczej o 500 zł i grożą strajkiem. Pierwsze pieniądze udało się już wynegocjować, ale rozmowy nie zostały jeszcze zakończone. Czy mogą liczyć na spełnienie swoich warunków?

Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” przy Domu Pomocy Społecznej w Pleszewie wystosowała pismo do starosty pleszewskiego Macieja Wasielewskiego z żądaniem podwyższenia płacy zasadniczej o 500 zł dla każdego pracownika.

W liście do starosty pleszewskiego czytamy: „Od ponad pół roku obserwuje się podwyżki cen na artykuły spożywcze, przemysłowe, paliw, energii, itp. Jednakże nie przekłada się to na podwyżki wynagrodzeń. W naszej jednostce można zaobserwować zwiększenie obowiązków pracy (zmniejsza się ilość osób zatrudnionych), a pracownikom pozostającym dochodzą dodatkowe obowiązki (…). Władze samorządowe znajdują środki pieniężne na wszystko, tylko nie na wynagrodzenie dla pracowników Domu Pomocy Społecznej”.

Choć autorzy listu ostrzegają, że w przypadku braku porozumienia, są gotowi rozpocząć spór zbiorowy, a nawet strajk, pojawiają się przesłanki sugerujące, że może nie dojść do eskalacji niezadowolenia. Obie strony zasiadły do rozmów i wypracowały pierwszy kompromis. Każdy z 263 pracowników otrzymał po ok. 200 zł brutto podwyżki (150 zł netto do podstawowego wynagrodzenia).

To jednak nie koniec negocjacji. W marcu ma się odbyć kolejne spotkanie związkowców z władzami starostwa. Być może uda się wynegocjować dodatkowe pieniądze na wynagrodzenia. – Staramy się coś jeszcze zrobić dla tych osób. Rozumiem, że dla pracownika 200 zł to mało, ale dla nas to ponad 800 tys. zł – mówi starosta pleszewski Maciej Wasielewski.

redaktor wlkp24.info
sebastian.matyszczak@tvproart.pl

4 KOMENTARZE

NAPISZ KOMENTARZ

Wpisz swój komentarz
Wpisz swoje imię lub nick